Polska wieś zawstydziła miasta. Oświetleniem
Mała gmina w Małopolsce zdecydowała się na radykalną modernizację infrastruktury. Wymiana starych latarni na nowoczesny system przyniosła rekordowe oszczędności. Technologia posłuży mieszkańcom przez dekady.
Technologia bez plastiku
Moszczenica to niewielka miejscowość. Mieszka tu niespełna 5000 osób. Władze samorządowe wymieniły właśnie 281 lamp ulicznych. Wybór padł na oprawy I-Tron firmy AEC. To sprzęt wyróżniający się budową. Tworzywa sztuczne stanowią w nich mniej niż 3 procent objętości.
Producent zastosował aluminiowe odbłyśniki zamiast plastikowych soczewek. Całość chroni hartowane szkło. Taka konstrukcja zapewnia ogromną żywotność. Diody LED mogą pracować ponad 400 tysięcy godzin. Aluminium eliminuje ryzyko żółknięcia optyki. Sprzęt w 96 procentach nadaje się do recyklingu.
Inteligentne sterowanie nocą
Nowe oświetlenie nie świeci bezsensownie w niebo. Parametr ULOR wynosi zero procent. Strumień światła trafia wyłącznie na jezdnię i chodniki. Mieszkańcy zyskali lepszą widoczność bez efektu olśnienia. To kluczowe dla bezpieczeństwa pieszych.
Każda lampa ma sterownik Zhaga Smart Controller. System opiera się na komunikacji GSM dostarczanej przez Orange. Pozwala to na zdalne zarządzanie pojedynczymi punktami świetlnymi. Operatorzy tworzą scenariusze pracy oświetlenia. Gdy ruch maleje, lampy przygasają.
Rachunki niższe o prawie 80 procent
System sam informuje o awariach. Nie trzeba wysyłać patroli kontrolnych. Koszty utrzymania spadły dzięki temu o połowę. Najważniejsze są jednak rachunki za prąd. Zużycie energii elektrycznej zredukowano o ponad 77%.
Identyczny spadek odnotowano w emisji dwutlenku węgla. Moszczenica zdobyła za ten projekt nagrodę na targach Światło 2026. Inwestycja pokazuje potencjał rozwiązań smart city. Nie są one zarezerwowane tylko dla metropolii. Małe samorządy potrafią wykorzystać je równie skutecznie.