To sprzęt dla fanów retro. Do wyboru są dwa modele
Składasz nowy PC, który ma wyglądać jak zestaw z lat 90.? Świetnie się składa, bo wcale nie musisz używać obudowy z tamtej epoki. Jest większy wybór.
Jedną z zalet komputerów stacjonarnych względem laptopów czy konsol jest możliwość pełnej personalizacji. Nie mówimy tylko o wyborze konkretnych podzespołów, ale również rozmiarze i wyglądzie. A tak się składa, że na rynku przybywa fanów klimatów retro. I zauważyła to tajwańska firma Thermaltake, która wypuściła dwie nowe obudowy.
Niestety, zabrakło miejsca na napędy optyczne 5,25"
Thermaltake Retro 360 TG to konstrukcja Mid Tower o wymiarach 493 x 235 x 467 milimetrów. Wykonano ją ze stali SPCC oraz hartowanego szkła, a całość ma charakterystyczną, beżową kolorystykę. W środku zmieścimy płyty główne ATX, Micro ATX lub Mini ITX, karty graficzne o długości do 400 milimetrów oraz chłodzenia procesora o wysokości do 170 milimetrów.
Pod względem wentylacji zamontujemy tutaj do 12 wentylatorów, z czego dwa 120-milimetrowe dostajemy w zestawie. Fani chłodzenia cieczą zmieszczą maksymalnie radiatory 360-milimetrowe.
Thermaltake Retro 260 TG to mniejsza propozycja o rozmiarze 422 x 216 x 432 milimetrów. Materiały i design pozostają bez zmian, ale wnętrze jest mniej pojemne. Tutaj mowa tylko o płytach Micro ATX lub Mini ITX, kartach nie dłuższych niż 370 milimetrów oraz coolerach CPU do 165 milimetrów.
W tym przypadku zainstalujemy maksymalnie 9 wentylatorów, a producent znowu daje nam dwie jednostki 120-milimetrowe. W przypadku zestawów AiO wejdą maksymalnie chłodnice 280-milimetrowe.
Opisywane obudowy trafiły już do pierwszych sklepów w Europie. Sugerowane ceny to kolejno 389 i 339 złotych, a więc jest przystępnie. Producent daje nam klasyczną, 2-letnią gwarancję.