NVIDIA praktycznie rezygnuje z kart graficznych - grzmi informator
NVIDIA miała zrezygnować z produkcji najmocniejszych układów graficznych. Mowa zarówno o wersjach desktopowych, jak i laptopowych.
NVIDIA w tym momencie skupia się na układach do sztucznej inteligencji. Popyt na nie jest ogromny, co przynosi firmie ogromne zyski. Nie ma w tym żadnego zaskoczenia. NVIDIA to przedsiębiorstwo jak każde inne, które powstało głównie po to, aby zarabiać. Jednak najnowsze plotki są bardzo niepokojące. Zieloni mieli praktycznie zrezygnować z produkcji GPU.
NVIDIA porzuca rynek GPU?
Niedawno informowaliśmy, że NVIDIA o około 15-20 proc. zmniejsza dostawcy układów graficznych do swoich partnerów. Oznacza to jeszcze mniejszą podaż, a tym samym wyższe ceny. Zieloni mieli też zrezygnować z modelu RTX 5070 Ti 16 GB, co później zostało zdementowane. Teraz kamyczek do ogródka dorzuca twórca z kanału Moore's Law is Dead.
Nie ma co ukrywać, że Moore's Law is Dead uchodzi za dość kontrowersyjnego informatora. Często zdarza mu się mieć rację, ale równie często się myli, a jego informacje są nastawione na sensację. Jak jest w tym przypadku? Tego nie wiemy, ale wieści brzmią dość zdumiewająco.
Według youtubera NVIDIA miała niemal anulować produkcję większości układów graficznych z serii RTX 50. Dotyczy to zarówno modeli desktopowych, jak i laptopowych. Chodzi przede wszystkim o konstrukcje, które korzystają z więcej niż 8 GB pamięci VRAM. Zatem na liście mają znajdować się RTX 5090, RTX 5080, RTX 5070 Ti 16 GB czy też RTX 5060 Ti 16 GB.
Nie sposób nie zwrócić uwagi na użyte przez twórcę stwierdzenia, jak "niemal" czy "praktycznie". Możemy się domyślać, że w rzeczywistości nie jest tak, że NVIDIA zrezygnowała z produkcji. Z powodu problemów z pamięciami jest ona mocno utrudniona i Zieloni po prostu nie są w stanie dostarczać takich ilości GPU jak dotychczas.
Co to oznacza? Mniejszą dostępność i wyższe ceny. Kryzys na rynku pamięci powoli będzie rozlewał się na kolejne rynki. Niedługo dotknie prawdopodobnie też smartfony.
Obawiam się też, a to już tylko moje domysły, że w ogóle nie doczekamy się serii GeForce RTX 50 Super. Premiera w tym momencie nie miałaby kompletnie sensu.