Nothing Phone (4a) Pro nadchodzi. Wiemy, co zaoferuje i kiedy premiera
Premiera nowych średniaków Nothing zbliża się wielkimi krokami, a dzięki najnowszym informacjom wiemy o nich już prawie wszystko.
Po tym, jak Carl Pei zapowiedział wielkie plany dla serii (4a), do sieci trafiły konkrety, które zdradzają specyfikację zarówno podstawowego modelu, jak i wariantu Pro. Wygląda na to, że producent przygotował solidne odświeżenie swojej oferty, choć fani marki muszą przygotować się na pewne zmiany, nie tylko w samym sprzęcie, ale i w cennikach.
Z udostępnionych danych wynika, że Nothing po raz kolejny chce nas zaskoczyć czymś nowym, a seria Nothing Phone (4a) ma się wyróżniać odświeżoną stylistyką, jednak wciąż będą to obudowy przyciągające wzrok. Pewną zapowiedzią są pikselowe grafiki pokazane przez Nothing na platformie X:
— Nothing (@nothing) February 5, 2026
Wiadomo też, że smartfony otrzymają płaskie ekrany OLED o odświeżaniu 120 Hz. Sercem nowych modeli ma zostać układ Snapdragon 7s Gen 4, wspierany przez pamięć RAM w standardzie UFS 3.1. Jeśli chodzi o możliwości fotograficzne, Nothing prawdopodobnie zdecyduje się na sprawdzone rozwiązanie. Z przecieków wynika, że producent zastosuje zestaw aparatów bardzo zbliżony do tego, który znamy z serii (3a). Mogą to być więc dwa aparaty 50 Mpix, w tym jeden z peryskopowym teleobiektywem, oraz szerokokątny 8 Mpix.
Wiadomo też, że Nothing Phone (4a) Pro otrzyma akumulator o pojemności 5100-5200 mAh, co oznacza, że producent nie przyłączył się do mody na duże baterie powyżej 6000 mAh. W sumie szkoda. Smartfon obsłuży ładowanie o mocy 50 W. Całość konstrukcji zostanie uszczelniona zgodnie z normą IP65, co zapewni ochronę przed pyłem i strugami wody.
Niestety są też gorsze doniesienia. Jest już raczej pewne, że realia rynkowe pociągną za sobą wyższe ceny. Szef firmy, Carl Pei, tłumaczył niedawno, że drastyczny wzrost kosztów komponentów, a zwłaszcza pamięci RAM, wymusi podwyżki smartfonów w 2026 roku. W jednym z ostatnich wywiadów potwierdził on, że problem ten dotknie bezpośrednio nadchodzących nowości Nothing.
Wszystko wskazuje na to, że ostateczne kwoty poznamy już niebawem, gdyż premiera planowana jest na marzec, a najbardziej prawdopodobną datą debiutu wydaje się 5 marca.