Masz Galaxy S24 i ciągle widzisz to na ekranie? Będzie jeszcze gorzej

Jeśli korzystasz z Samsunga Galaxy S24 lub S24+ od momentu premiery, czyli od blisko dwóch lat, możesz mieć wrażenie, że ekran urządzenia zestarzał się gorzej niż reszta podzespołów. Jest na to wyjaśnienie.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Masz Galaxy S24 i ciągle widzisz to na ekranie? Będzie jeszcze gorzej

Wyświetlacz w Galaxy S24 szybciej się brudzi, trudniej go doczyścić, a palec nie ślizga się po nim tak gładko, jak kiedyś? Nie wydaje ci się – to powszechny problem, na który zwraca uwagę serwis SamMobile.

Dalsza część tekstu pod wideo

Redaktor portalu SamMobile, korzystający na co dzień z modelu Galaxy S24+, zauważył, że po dwóch latach intensywnego użytkowania bez folii ochronnej, ekran urządzenia zaczyna zachowywać się inaczej. Nie jest to jednak efekt defektu szkła czy błędu w produkcji Samsunga, ale nieunikniony proces zużycia jednego z ważnych elementów wykończenia.

Winowajca: powłoka oleofobowa

Za ten stan rzeczy odpowiada warstwa oleofobowa. To fabrycznie nakładana powłoka, której zadaniem jest odpychanie tłuszczu i ułatwianie usuwania smug oraz odcisków palców. Niestety, chemia ma swoje ograniczenia. Żywotność takiej powłoki szacowana jest zazwyczaj na około dwa lata przy standardowym użytkowaniu.

W miarę jak warstwa ta się ściera (przez kontakt z palcami, kieszenią czy środkami czyszczącymi), ekran staje się bardziej podatny na zabrudzenia, a dotykanie i przesuwanie palcem może sprawiać wrażenie lepkiego oporu. Jest to zjawisko normalne i dotyczy praktycznie wszystkich smartfonów, nie tylko urządzeń Samsunga. Jeśli kupiłeś Galaxy S24 na premierę, właśnie teraz możesz zacząć odczuwać skutki tego zużycia.

SamMobile proponuje kilka rozwiązań dla użytkowników, których irytuje ten stan rzeczy. Wymiana telefonu to opcja najdroższa i w tym przypadku najmniej sensowna, jeśli urządzenie nadal działa sprawnie. Drugi wariant to wymiana ekranu, skuteczna, ale też kosztowna metoda. Najprostsze rozwiązanie to montaż szkła ochronnego. Dobrej jakości szkło powinno mieć własną, świeżą powłokę oleofobową. 

Ostatnia możliwość to regeneracja powłoki – można spróbować nałożyć nową warstwę oleofobową samodzielnie, korzystając z dostępnych na rynku preparatów. Jest to rozwiązanie tanie, ale wymagające cierpliwości. Poradniki można znaleźć np. na iFixit. Sprawa komplikuje się w przypadku modelu Galaxy S24 Ultra, który jako pierwszy otrzymał szkło Gorilla Armor z powłoką antyrefleksyjną. Ze względu na nowatorski charakter tego rozwiązania, nie ma jeszcze pewności, czy standardowe zestawy do regeneracji powłoki oleofobowej są bezpieczne dla właściwości antyodblaskowych tego konkretnego panelu.