Google Pixel 11 będzie świecić jak choinka? Potwierdza to Android 17

Google przygotowuje nową funkcję Pixel Glow, która może oznaczać duże zmiany sprzętowe w nadchodzących smartfonach z serii Pixel 11. Wygląda na to, że telefony Google otrzymają oświetlenie RGB zlokalizowane na tylnym panelu.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Google Pixel 11 będzie świecić jak choinka? Potwierdza to Android 17

Redakcja serwisu Android Authority odnalazła w najnowszej testowej wersji systemu Android 17 Beta 4 szczegóły dotyczące funkcji Pixel Glow, wcześniej rozwijanej pod nazwą kodową Orbit. Dotąd trudno było ocenić, czym właściwie jest, ale aktualizacja zdradziła nowe szczegóły.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pixel Glow w kolorach tęczy

Odnaleziony w ustawieniach systemowych Androida 17 opis nowej funkcji wyjaśnia, że Pixel Glow wykorzystuje subtelne światło i kolor na pleckach obudowy, aby informować o aktywnościach, gdy telefon leży ekranem do dołu. 

Google Pixel 11 będzie świecić jak choinka? Potwierdza to Android 17

Na tym jednak nie koniec. Dodatkowe tropy podsuwa kod źródłowy, który wskazuje, że do działania funkcji niezbędne jest dodatkowe oświetlenie sprzętowe. Nie chodzi więc o kolejne wykorzystanie lampy LED aparatu czy ekranu. Zresztą nawet komunikat widoczny w menu konfiguracyjnym ostrzega, że jednoczesne włączenie standardowych powiadomień za pomocą lampy błyskowej dezaktywuje działanie Pixel Glow. Wszystko to sugeruje zastosowanie w nadchodzących modelach dodatkowego elementu świetlnego. 

Nowy system powiadomień wizualnych ma ściśle współpracować z asystentem Gemini. Użytkownicy otrzymają też możliwość przypisania kombinacji świetlnych w różnych kolorach do ulubionych kontaktów, dzięki czemu będzie można szybko się zorientować, kto dzwoni.

Choć debiut funkcji Pixel Glow jest najbardziej prawdopodobny wraz z jesienną premierą smartfonów Pixel 11, dotychczasowe rendery tych urządzeń nie ujawniają widocznych elementów świetlnych. Nie należy się tym bardzo sugerować – sprzętowe diody RGB mogły zostać sprytnie zintegrowane wewnątrz przeprojektowanej wyspy aparatów lub ukryte pod logo producenta na tylnej obudowie.

Pomysł nie jest oczywiście nowy, a w podobnych rozwiązaniach lubują się zwłaszcza chińscy producenci. Nie chodzi już nawet o telefony gamingowe, w których oświetlenie RGB jest cechą nieodłączną. Podobne elementy często trafiają do smartfonów bardziej uniwersalnych – ot, chociażby do testowanego przeze mnie ostatnio Infinix Note Edge. Osobny temat to telefony Nothing Phone, w których interfejs Glyph stał się wyróżnikiem marki. 

Czy takie świetlne powiadomienia mają w ogóle sens? Jak kto lubi, rzecz gustu, ale wszystkie te pomysły mają jedną, podstawową wadę funkcjonalną – żeby takie błyski były widoczne, telefon musi leżeć ekranem do dołu, a mało kto na co dzień tak kładzie swoje urządzenie.