Przedwzmacniacz lampowy w słuchawkach Bluetooth? Oto Écoute TH1
Na rynku zadebiutowały właśnie słuchawki, jakich jeszcze nie było. Écoute TH1 to pierwsze na świecie bezprzewodowe słuchawki nauszne, które wyposażono we wbudowany przedwzmacniacz lampowy.
Choć dla przeciętnego użytkownika może to brzmieć skomplikowanie, w praktyce oznacza to przeniesienie technologii z drogich, stacjonarnych zestawów hi-fi prosto na naszą głowę. To sprzęt, który ma zaoferować naturalność dźwięku dotąd niespotykaną w urządzeniach działających po Bluetooth.
Słuchawki z miniaturową lampą elektronową
Większość popularnych słuchawek bezprzewodowych opiera swoje działanie na jednym, zintegrowanym układzie SoC, który obsługuje łączność Bluetooth, dekoduje przesyłany dźwięk i odpowiada za dodatkowe funkcje. W takiej konfiguracji cały tor audio zamknięty jest w jednym, bardzo energooszczędnym układzie. W droższych modelach może się np. znaleźć osobny DAC wyższej klasy.
Twórcy Écoute TH1 poszli zupełnie inną drogą. Zamiast polegać wyłącznie na komponentach cyfrowych, zastosowali fizyczny tor sygnałowy, który dba o to, by muzyka brzmiała dokładnie tak, jak zaplanowano to w studiu nagraniowym.
Najciekawszym elementem nowej konstrukcji jest miniaturowa lampa elektronowa Nutube 6P1, pełniąca funkcję przedwzmacniacza. Tradycyjne wzmacniacze lampowe są uwielbiane przez koneserów dobrego brzmienia, ponieważ nadają muzyce ciepłe i organiczne brzmienie, usuwając cyfrową surowość. Do tej pory, aby cieszyć się taką jakością, trzeba było podłączyć słuchawki kablem do stacjonarnego sprzętu. Teraz ta technologia trafiła do słuchawek Bluetooth, a samą świecącą na turkusowo lampę można nawet podejrzeć przez specjalne okienko w lewej muszli.
Upakowanie tak zaawansowanych podzespołów do słuchawek ma jednak swoje konsekwencje w postaci masy urządzenia. Sprzęt waży aż 424 gramy. W środku znalazły się także przetworniki 40 mm z tytanową powłoką, zapewniające przenoszenie 20 Hz - 20 kHz. Słuchawki wyposażone są w aktywną redukcję szumów (ANC) i obsługę Bluetooth 5.3 z kodekiem LDAC, a wbudowany akumulator wystarcza na 20 godzin słuchania, a po jego wyładowaniu można skorzystać z klasycznego kabla audio 3,5 mm lub złącza USB-C.
Écoute TH1 mają aluminiową obudowę i wymienne nauszniki z pianki zapamiętującej kształt. Do dyspozycji użytkowników oddano także aplikację mobilną, która pozwala na precyzyjne dostrojenie dźwięku na poziomie cyfrowym, zanim trafi on do analogowej lampy.
Słuchawki Écoute TH1 wyceniono na 4525 złotych i można je kupić na stronie producenta.