iPhone 17e zrywa z przeszłością. Koniec z notchem, będzie Dynamic Island

W sieci pojawiły się nowe informacje dotyczące iPhone’a 17e. Wygląda na to, że gigant z Cupertino w końcu ujednolici wygląd swoich urządzeń, definitywnie żegnając się z wcięciem w ekranie.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
iPhone 17e zrywa z przeszłością. Koniec z notchem, będzie Dynamic Island

Choć premiera iPhone’a 17e przewidywana jest dopiero na początek 2026 roku, najnowsze przecieki zdradzają kluczowe zmiany w designie najtańszego smartfonu Apple. Doniesienia sugerują, że iPhone 17e będzie wizualnie zbliżony do standardowego iPhone’a 17, ale w wersji z pojedynczym aparatem. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Najważniejszą nowością jest jednak front urządzenia. Rendery i przecieki wskazują, że model ten porzuci wreszcie przestarzałego notcha na rzecz Dynamic Island. Oznacza to, że nawet najtańszy model w ofercie Apple zyska nowoczesny interfejs powiadomień, kończąc erę wcięcia, która trwała od czasów iPhone'a X.

iPhone 17e zrywa z przeszłością. Koniec z notchem, będzie Dynamic Island

Choć wizualnie front urządzenia przejdzie rewolucję, specyfikacja techniczna wyświetlacza może pozostawić pewien niedosyt. iPhone 17e ma otrzymać 6,1-calowy wyświetlacz – ten sam, który znamy z iPhone’a 16e. Niestety, wiele wskazuje na to, że Apple wciąż nie zdecyduje się na wprowadzenie technologii ProMotion do swojego budżetowca. Użytkownicy będą musieli zadowolić się standardowym odświeżaniem na poziomie 60 Hz.

iPhone 17e zrywa z przeszłością. Koniec z notchem, będzie Dynamic Island

Sercem iPhone’a 17e ma być układ Apple A19 – ten sam, który trafił do modeli z serii 17. Aby jednak zachować dystans między modelem „e” a flagowcami, układ ma być nieco okrojony, a źródła sugerują, że może mieć mniejszą liczbę rdzeni GPU. Mimo to wydajność powinna stać na bardzo wysokim poziomie. Ciekawostką jest informacja o własnych układach łączności Apple – modemie C1 oraz chipie bezprzewodowym N1, które mają zapewnić lepszą efektywność energetyczną i szybszy transfer danych.

Aparaty: selfie jak z Pro, tył po staremu

Zgodnie z informacjami analityka Jeffa Pu, iPhone 17e może zaskoczyć jakością przedniego aparatu. Mówi się o zastosowaniu matrycy 18 Mpix ze wsparciem dla funkcji Center Stage – dokładnie tej samej, która trafiła do modeli iPhone 17 Pro i Pro Max. Byłby to ogromny skok jakościowy podczas robienia zdjęć selfie i wideorozmów. Z tyłu natomiast bez niespodzianek – znajdziemy tam pojedynczy aparat szerokokątny o rozdzielczości 48 Mpix.

Premiera iPhone’a 17e spodziewana jest w pierwszej połowie 2026 roku.