Nintendo zapowiedziało nową odsłonę konsoli przenośnej Nintendo Switch. Zgodnie z oczekiwaniami, dostaniemy większy ekran typu OLED, a cena nie będzie wygórowana.
Zmieni się nie tylko ekran, ale też nieco detali. Wszystko widać na filmie, udostępnionym na kanale Nintendo:
Plotki o ekranie OLED w niesamowicie popularnej konsoli słyszmy od miesięcy i widać nie były bezpodstawne. Konsola dostanie powiększony, 7-calowy ekran o rozdzielczości 720p, otoczony znacznie mniejszymi ramkami. Entuzjazm budzi też porządna stopka, która pozwoli bez obaw postawić gdzieś konsolę. Mały, plastikowy pipant w poprzednich wersjach nie budzi ani trochę zaufania.
Zobacz: Nintendo w końcu reaguje na plotki na temat Switcha Pro
Zobacz: DLSS na Nintendo Switch Pro także w trybie przenośnym - nowe informacje o konsoli
Nintendo Switch z OLED-em będzie wyposażony w 64 GB pamięci, a stacja dokująca będzie miała gniazdko Ethernetowe. Będzie można używać wszystkich dostępnych już Joy-Conów. Niestety konsola nie da obrazu 4K na telewizor, za to dostała nieco lepsze głośniki od poprzedników. Tradycyjnie będą dostępne modele czerwono-niebieskie, ale nam w redakcji bardzo spodobał się wariant czarno-biały.
Nintendo Switch z ekranem OLED będzie kosztował 350 dolarów. Cena jest rozsądna, gorzej będzie z dostępnością konsoli. Starsze generacje sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Tymczasem Shuntaro Furukawa powiedział inwestorom w maju, że firma wciąż ma i jeszcze jakiś czas będzie miała problemy z dostawami i produkcją. Premiera konsoli została zaplanowana na 8 października. Pozostaje mi życzyć udanych łowów, jeśli ostrzysz sobie na nią zęby. Nie będzie łatwo kupić nowego Switcha.
Źródło zdjęć: Nintendo
Źródło tekstu: Nintendo