Apple potwierdza. Poddano się i sięgnięto po technologię Google

Nie jest tajemnicą, że chociaż Gigant z Cupertino miał ogromne ambicje, to ich postępy dotyczące sztucznej inteligencji były słabe lub wręcz żadne. Wybrano więc gotowe i sprawdzone rozwiązanie od konkurencji.

Przemysław Banasiak (Yokai)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Apple potwierdza. Poddano się i sięgnięto po technologię Google

Apple szykuje jedną z największych zmian w historii Siri. Jeszcze w tym roku asystent głosowy ma stać się znacznie bardziej spersonalizowany, a jego nowe możliwości zostaną oparte na modelu sztucznej inteligencji Google Gemini. Firmy oficjalnie potwierdziły wieloletnią współpracę, podkreślając, że technologia Google stanowi obecnie najlepszą bazę dla rozwoju Apple Foundation Models i otwiera drogę do zupełnie nowych doświadczeń.

Dalsza część tekstu pod wideo

Siri będzie wykonywać działania w naszym imieniu

Zgodnie z ustaleniami, Apple będzie korzystać nie tylko z samego Gemini, ale również z infrastruktury chmurowej Google. Ma to pomóc w rozwoju kolejnych funkcji pakietu Apple Intelligence. Jednocześnie obie firmy zapewniają, że przetwarzanie danych nadal będzie odbywać się lokalnie na urządzeniach Apple lub w ramach Private Cloud Compute, co ma zagwarantować wysoki poziom prywatności i bezpieczeństwa.

Partnerstwo z Google nie oznacza jednak zamknięcia na inne rozwiązania. Apple już współpracuje z OpenAI i, jak wynika z nieoficjalnych informacji, analizowało także możliwość integracji technologii firm Anthropic oraz Perplexity. CEO Apple, Tim Cook zapowiada, że z czasem użytkownicy mogą spodziewać się kolejnych integracji z różnymi dostawcami AI, co ma uczynić ekosystem Apple Intelligence jeszcze bardziej elastycznym.

Zmiany objęły również struktury wewnętrzne Apple. Firma przeprowadziła roszady w zespole odpowiedzialnym za AI. Dotychczasowy szef John Giannandrea został zastąpiony przez Mike’a Rockwella, znanego z prac nad Vision Pro. Giannandrea oficjalnie opuścił Apple w ubiegłym miesiącu.