Niewielki implant, a może tak wiele. Naukowcy zszkowani wynikami badań

Implant zmieniający życie istnieje? Wszystko na to wskazuje, że naukowcom w końcu udało się dokonać przełomowego odkrycia. Dzięki niewielkiemu urządzeniu niektórzy pacjenci, cierpiący na najcięższą depresję, w końcu wyzdrowieli.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Niewielki implant, a może tak wiele. Naukowcy zszkowani wynikami badań

Naukowcy dzielą się radosną wiadomością - stymulacja nerwu błędnego pomogła wielu osobom opornym na leczenie depresji, poczuć się w końcu lepiej. Co ważne, implant pozwolił także utrzymać ten stan i to przynajmniej przez dwa lata.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wyniki badań dają powody do radości

Większość uczestników badania zmagała się od dziesiątek lat z depresją i wyczerpała wszelkie dostępne możliwości leczenia. Osoby, u których nastąpiła poprawa po roku, utrzymały poprawę w dłuższej perspektywie. 

Ta przypadłość dotyka 280 milionów osób. Około co piąty dorosły w Stanach Zjednoczonych doświadcza poważnej depresji w pewnym momencie swojego życia. Stan zwany depresją odporną na leczenie może jednak utrzymywać się latami, a nawet całymi dekadami. Nowe badania sugerują, że niewielkie, wszczepione urządzenie może przynieść znaczącą i długotrwałą ulgę dla osób z najcięższą postacią tej choroby.

Implant, który pomaga wyjść z depresji i utrzymać ten stan

Naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis przeprowadzili duże wieloośrodkowe badanie kliniczne. Wzięło w nim udział 500 pacjentów z 84 lokalizacji w Stanach Zjednoczonych. Uczestnicy zmagali się z depresją średnio od 29 lat i wypróbowali już 13 różnych metod leczenia, jednak żadna z nich nie przyniosła rezultatu.

Naukowcy odkryli, że implant zaprojektowany do stymulacji nerwu błędnego wiązał się z trwałą poprawą objawów depresji, codziennego funkcjonowania i ogólnej jakości życia.  U większości pacjentów poprawa nastąpiła już po roku, a efekty utrzymywały się przez co najmniej dwa lata.

Byliśmy zszokowani, że co piąty pacjent praktycznie nie miał objawów depresji po dwóch latach. Widząc takie wyniki w przypadku tej skomplikowanej choroby, z optymizmem patrzę w przyszłość tego leczenia.  

powiedział autor badania, dr Charles Conway, profesor psychiatrii.

Terapia polega na chirurgicznym umieszczeniu urządzenia pod skórą klatki piersiowej. Urządzenie wysyła precyzyjne kontrolowane sygnały elektryczne do lewego nerwu błędnego, który jest kluczowy w komunikacji między mózgiem a wieloma narządami wewnętrznymi.

Najnowsze wyniki pochodzą z trwającego badania RECOVER i zostały opublikowane 13 stycznia w International Journal of Neuropsychopharmacology.