Lidl ulepszył kasy samoobsługowe. Nowy system już od kwietnia

Lidl stawia na modernizację. I nie ma wyjścia, bowiem konkurencja w jego sektorze nie śpi. Sieć chętnie sięga po nowe rozwiązania po to, aby ułatwić cały proces zakupowy swoim klientom. Nowy system był wdrażany już od jakiegoś czasu, a w końcu wszedł w fazę końcową. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Lidl ulepszył kasy samoobsługowe. Nowy system już od kwietnia

Kasy samoobsługowe w wersji XXL i nowy interfejs ekranu

Kasy samoobsługowe nie są już jedynie ciekawostką, ale standardem, który klienci cenią sobie coraz wyżej. Nic dziwnego, że Lidl nieustannie je ulepsza. Prace modernizacyjne, związane z wymianą kas na nowsze miały trwać do końca marca. Oznacza to, że już od dziś, 1 kwietnia, możemy korzystać z nowego systemu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Aktualizacja nowego systemu we wszystkich placówkach potrwa do końca marca.

powiedziała Aleksandra Robaszkiewicz, Lidl Polska. 

Kasy XXL - co to takiego?

Oprócz tych, w normalnych rozmiarach, w sklepach tej sieci można spotkać większe, z oznaczeniem XXL. Mają one wyeliminować problem braku miejsca na produkty. Nie dość, że mieszczą większe koszyki zakupowe, to jeszcze nie wymagają skanowania aplikacji Lidl Plus. W nowych kasach nie trzeba gorączkowo szukać smartfona po kieszeniach - wystarczy wpisać ręcznie numer telefonu przypisany do aplikacji.

Nowoczesny design interfejsu

Ekrany przy zmodernizowanych stanowiskach kas samoobsługowych też uległy drobnym poprawkom. Zoptymalizowano na nich układ produktów, szczególnie w takich kategoriach jak: owoce, warzywa i pieczywo. Oprócz tego, wprowadzono automatyczne kasowanie produktów oznaczonych naklejką z kodem oraz funkcję "najczęściej kupowane". Wszystkie te zabiegi mają przyspieszyć korzystanie z kasy i sprawić, że kolejki będą mniejsze i mniej uciążliwe. 

Niedawno pisaliśmy o tym, że prezes UOKiK zlecił kontrolę w sklepach Biedronka i Lidl. Urząd sprawdził ekrany kas samoobsługowych i tych tradycyjnych, a także paragony. Wszystko z powodu skarg, jakie trafiały do urzędu z powodu błędnie odczytywanych cen i trudnościach podczas zakupów.