Zmylił ją jeden dokument. Zamiast zarobić, wpadła jak śliwka w kompot

Oszustwa na inwestycję to wciąż skuteczny sposób, w jaki przestępcy dobierają się do naszych kont bankowych. I tak też było tym razem. Miała być szybka inwestycja i pewny zysk, a wszystko skończyło się jedynie stratą 10 tysięcy złotych. O bolesnych skutkach tego typu metody przekonała się na własnej skórze 69-latka z Brzegu.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zmylił ją jeden dokument. Zamiast zarobić, wpadła jak śliwka w kompot

Konsultant brzmiał bardzo wiarygodnie

Seniorka padła ofiarą oszustów, działających w internecie. Poprzez jeden z portali społecznościowych nawiązała kontakt z mężczyzną, podającym się za specjalistę ds. inwestycji. Konsultant wydawał jej się dobrze przygotowany merytorycznie i szybko zdobył jej zaufanie. Początkowo, kobieta wpłaciła niewielką kwotę. Doskonały kontakt z konsultantem oraz zapewnienia o bezpieczeństwie transakcji, przekonały ją do wykonania kolejnych przelewów. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Certyfikat tylko uwiarygodnił kompetencje doradcy

Aby przekonać kobietę, do legalności wszystkich operacji inwestycyjnych, rzekomy doradca przesłał jej nawet certyfikat, który miał potwierdzać jego kompetencje. 69-latka nie miała powodów, aby wątpić w nieuczciwość konsultanta i była święcie przekonana, że wpłacone przez nią pieniądze "pracują" i przynoszą zysk.

Wszystko zmieniło się, gdy kobieta zalogowała się na konto bankowe

Kobieta zalogowała się w pewnym momencie na swoje konto bankowe i nie mogła uwierzyć w to, co zobaczyła. Zamiast zysków, w historii transakcji zobaczyła jedynie przelewy na wskazany rachunek. Momentalnie zorientowała się, że padła ofiarą perfidnego oszustwa. Łącznie, jej straty wyniosły 10 tysięcy złotych. 

Oszuści zrobią naprawdę wiele, aby uśpić naszą czujność. Tu w grę wchodził przekonujący doradca oraz certyfikat potwierdzający jego kompetencje. Zawsze należy pamiętać o tym, aby dokładnie sprawdzać oferty inwestycyjne i nie instalować żadnych aplikacji. Należy także wstrzymać się przed udostępnianiem jakichkolwiek danych finansowych osobom trzecim.