Spotify znów podnosi ceny. Kto zapłaci więcej?
Spotify to platforma streamingowa, po którą bardzo chętnie sięgają miłośnicy muzyki. Firma właśnie ogłosiła kolejne podwyżki cen abonamentu Premium, które obejmą wybrane rynki, w tym dwa kraje Europy.
Cena w górę, ale na szczęście nie wszędzie
Polscy użytkownicy, na razie, mogą spać spokojnie - wszelkie zapowiedziane zmiany nie dotyczą naszego rynku. Ceny, jakie zostały ustalone na skutek ostatniej podwyżki z kwietnia 2025, zostają na razie tymi obowiązującymi. Jednak nie jest tajemnicą, że koszta usług cyfrowych, oferowanych przez Spotify, rosną z dnia na dzień. Spotify z każdą podwyżką testuje swoich użytkowników, ile są w stanie zapłacić, za słuchanie muzyki w komforcie i bez przerw.
Podwyżka usług Spotify. Kogo dosięgnie tym razem?
To, że nie ucierpią polscy abonenci, to już wiemy i to jest dobra wiadomość na początku roku. Szwedzki gigant streamingowy ogłosił jednak, że zaplanował wyższe ceny abonamentu Premium na trzech rynkach. Nowy cennik zacznie obowiązywać już od lutego, czyli za 11 dni. Największa zmiana dotyczy Stanów Zjednoczonych, gdzie cena usługi miesięcznej wzrośnie najwięcej, bo aż o jednego dolara - zamiast 11,99 dol, abonenci zapłacą 12,99 dol.
Podwyżki obejmą także dwa europejskie kraje: Estonię i Łotwę.
Od przyszłego miesiąca ceny usługi zmienią się. Subskrybenci Premium z USA, Estonii i Łotwy już otrzymują maile z informacją o nowych cenach, które wejdą w życie wraz z nowym okresem rozliczeniowym.
Spotify, jak zawsze, tłumaczy potrzebę podwyżki, chęcią dalszego rozwoju, poprawą rentowności oraz utrzymaniem jakości dostarczanych usług. Wiadomo, że zawsze można też korzystać z darmowej wersji serwisu, ale wiąże się to z pewnymi ograniczeniami - większą ilością reklam oraz brakiem dostępu do wszystkich funkcji aplikacji.