Polak trzyma średnio dwa w szufladzie. Może na tym zarobić
Każdy Polak ma średnio w szufladzie dwa takie urządzenia. Ich łączna wartość to nawet 550 zł, więc można na nich nieźle zarobić.
Z roku na rok jest wokół nas więcej elektroniki. Już nie tylko używamy smartfonów i laptopów, ale coraz częściej mamy też tablet, smartwatch czy konsolę do gier, nie wspominając już o telewizorach i sprzętach AGD. Jednocześnie nie najlepiej radzimy sobie z pozbywaniem się starych, już nieużywanych urządzeń. Trzymamy je w domu, chociaż można na nich nieźle zarobić.
Elektronikę chomikujemy w domu
Z najnowszego badania OLX wynika, że każdy Polak trzyma średnio w domu aż 2 nieużywane smartfony. Ich łączna wartość to przeciętnie nawet 550 zł, więc to realny zarobek, który tylko czeka, aby po niego sięgnąć.
Z deklaracji Polaków wynika, że tylko 38 proc. rzeczywiście sprzedaje nieużywane telefony. Niemal co piąta osoba (ok. 20 proc.) po prostu trzyma je w domu. Z kolei 11 proc. ankietowanych przekazuje urządzenia członkom rodziny. Z czego to wynika? Wielu z nas nie wie, jak sensownie wycenić używany smartfon. Taki problem zadeklarowało aż 35 proc. osób.
Co ciekawe, okres wiosenno-letni, do którego się zbliżamy, cechuje się największym zainteresowaniem używaną elektroniką. Teraz jest dobry moment, aby pomyśleć o sprzedaży. Niektórzy wymieniają urządzenia po świątecznych wydatkach, a inni szykują się już do wakacji i też chcą mieć inne, lepszy model.
Obserwujemy systematyczny wzrost zainteresowania smartfonami używanymi i odnawianymi. To trend, który trwa od dłuższego czasu i nie wynika wyłącznie z bieżących napięć geopolitycznych. Klienci coraz częściej szukają połączenia rozsądnej ceny, dobrej specyfikacji i mniejszego śladu środowiskowego.
Dodatkowym czynnikiem może być wzrost cen nowych urządzeń. Kryzys na rynku pamięci RAM oraz NAND sprawi, że smartfony będą po prostu droższe. Dodatkowo dochodzi problem z blokadą cieśniny Ormuz, która również przełoży się na wzrosty cen. Z tego powodu jeszcze więcej osób może szukać używanej elektroniki w rozsądnych cenach. To okazja dla osób, które trzymają takie sprzęty w szufladach.