Niemiecka sieć nie chce już kuponów i aplikacji. Co na to klienci?

Niemiecka sieć Aldi Nord i Aldi Sud twierdzi, że chciałaby skończyć z promocjami aktywowanymi w telefonie. Budowanie przewagi na kuponach i rabatach w aplikacji uważa sa krzywdzące, bo dotyczy ona jedynie części klientów. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
7
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Niemiecka sieć nie chce już kuponów i aplikacji. Co na to klienci?

Aldi chce takich samych cen dla wszystkich klientów

Jak czytamy w serwisie portalspozywczy.pl, takie pomysły ma sieć, póki co, jedynie niemiecka sieć Aldi. Trzeba przyznać, że w obecnych czasach, kiedy nikt nie wchodzi do Lidla, ani Biedronki bez odpalonej aplikacji, to dość ciekawe podejście. Tymczasem, sieć podkreśla, że chciałaby oferować lepsze ceny dla wszystkich swoich klientów, a nie tylko dla tych, którzy posiadają aplikacje i umieją z niej korzystać. Czy to się ma prawo udać?

Dalsza część tekstu pod wideo

Niemiecka sieć Aldi wręcz krytykuje wszelkiego rodzaju aplikacje lojalnościowe, liczne kupony i zniżki, które wymagają aktywowania przy kasie i niejednokrotnie narażają klientów na stres. Zdaniem Aldi, nie jest to do końca sprawiedliwe - osoby bez smartfonów lub te, które nie korzystają aktywnie aplikacji mogą płacić często więcej za te same produkty. Tak przynajmniej wskazał raport The Loyalty Report Germany 2026, który wykazał, że klienci, którzy nie chcą instalować aplikacji sklepowych, płacą często nawet o 30 procent więcej niż pozostali klienci. 

Bez aplikacji, bez komplikacji?

Aldi podkreśla siłę prostego modelu zakupów. Szczególnie teraz, w czasach, kiedy wszystko wydaje się być bardziej skomplikowane. Sieć chciałaby, aby niższe ceny były oferowane dla wszystkich, bez względu na poziom zaawansowania technologicznego oraz tego, czy dana osoba posiada smartfon, czy też nie. 

Takie stanowisko Aldi będzie wspierał kampaniami reklamowymi, co oznacza, że będziemy na bieżąco z działaniami, jakie dyskont będzie w tym celu realizował.