Fantasy z błyskawiczną premierą. Miesiąc temu w kinie, teraz na Prime Video
W czerwcu wyświetlano go w kinach, a za chwilę pojawi się na Prime Video. Mowa o nowym filmie Amazona: "Władcy Wszechświata".
"Władcy Wszechświata" premiera na Prime Video 22 lipca
Miał być wielki hit, ale film - choć podobał się w większości widzom - nie do końca spełnił oczekiwania wytwórni. Premiera kinowa filmu miała miejsce 5 sierpnia, ale nie rozbił on banku, tak jak oczekiwano. Zarobił jedynie 113 mln dolarów, czego jednak nie można uznać za sukces, skoro jego budżet pochłonął znacznie więcej (ponad 170 mln dolarów). Ale nie ma tego złego, co by nie wyszło na dobre innym. Dlatego też, dużo szybciej skorzystają użytkownicy streamingu - film, zaledwie po miesiącu od kinowej premiery trafi na platformę Prime Video.
Już jutro, 22 lipca, na Prime Video trafi najnowsza produkcja Amazon MGM Studio, która jest adaptacją (drugą już) popularnego serialu. Seria Masters of The Universe została zapoczątkowana w 1982 roku przez producenta zabawek Mattel.
"Władcy Wszechświata" o czym opowiada film?
Fabuła jest królewska i dość kosmiczna. Film ukazuje losy Adama Glenna (NIcholas Galitzine) - księcia Eternii, który po latach rozłąki z rodziną, musi wrócić na swoją planetę. Jego celem jest ocalenie ojczyzny od rządów Szkieletora (Jared Leto). Ale bohater nie zamierza działać sam - łączy siły z dawną przyjaciółką Teelą i jej ojcem Duncanem. To oni pomagają mu uwolnić jego prawdziwy potencjał i sprawiają, aby stał się He-Manem.