Samsung udostępnił nowy produkt. Galaxy Card pozwoli zaoszczędzić
Samsung coraz mocniej wchodzi w usługi finansowe. Na amerykańskim rynku pojawiła się karta kredytowa Samsung Galaxy Card. Dla klientów firmy oznacza to dodatkowe bonusy.
Koreańska korporacja od lat rozwija narzędzia płatnicze, pod tym względem nie różni się od amerykańskiej konkurencji – usługi w tym zakresie oferują też Google i Apple. Wszystkie te firmy próbują zdywersyfikować swoje przychody, a usługi finansowe wydają się być dobrym sposobem na osiągnięcie tego celu.
Koreańczycy z nowym produktem na amerykańskim rynku
Samsung uruchomił na rynku amerykańskim kartę kredytową. Produkt o nazwie Samsung Galaxy Card przygotowano z Barclays, będzie on funkcjonować w ramach sieci Visa. Rozwiązanie jest zintegrowane z Samsung Wallet, co ułatwi użytkownikom zarządzanie środkami. Z doniesień wynika, że karta nie jest obciążona roczną opłatą i oferuje szereg korzyści. Narzędzie udostępniono w formie fizycznej (metalowa karta) i wirtualnej.
Co oferuje Samsung Galaxy Card?
W pakiecie bonusów należy wymienić m.in. zwroty gotówki za zakup produktów z logo Samsunga – wyniesie 5 proc. Jeśli klient robi zakupy za pośrednictwem Samsung Wallet, zwrot może wynieść 3 proc., a za usługi streamingowe 2 proc. W przypadku wszystkich innych wydatków zwrot wynosi 1 proc. Część konsumentów może też liczyć na bonus powitalny.
Azjatycka firma dywersyfikuje przychody
Przy okazji tej premiery podano, że ponad dwie trzecie gospodarstw domowych w USA posiada przynajmniej jedno urządzenie Samsunga, a niemal jedna trzecia ma minimum trzy takie sprzęty. To spora baza klientów, którym można oferować dodatkowe usługi i… spróbować ich przywiązać na dłużej do swojego portfolio. Zwłaszcza, że Samsung ponoć nie powiedział ostatniego słowa w zakresie rozwiązań oferowanych klientom – także tych finansowych.
Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że Koreańczycy nie wytyczają szlaku na amerykańskim rynku. Apple wprowadziło podobne rozwiązanie już kilka lat temu, w tamtym przypadku klient również może liczyć na bonusy, w tym zwrot pieniędzy za zakupy. Firmy technologiczne starają się uczynić ze smartfona kombajn z usługami w niemal każdej sferze naszego życia, a finanse są tego najlepszym przykładem.