Ile osób wykryje utwór zrobiony przez AI? Wyniki badania przerażaj

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ile osób wykryje utwór zrobiony przez AI? Wyniki badania przerażaj

Deezer sprawdził, czy ludzie potrafią odróżnić muzykę tworzoną przez AI od tej ludzkiej. Wyniki zaskoczyły niemal wszystkich.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak ludzie radzą sobie z rozpoznawaniem muzyki AI?

Streamingowy gigant Deezer, we współpracy z Ipsos, przeprowadził badanie na 9 tysiącach osób. Podsunięto im trzy piosenki, a ankietowani mieli wskazać, które z kawałków były w pełni wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Jeśli nie trafili wszystkich trzech, trafiali do grupy „niezdających”.

I co się okazało? Aż 97 procent badanych nie było w stanie rozpoznać wszystkich utworów. Choć część osób wskazywała poprawnie dwa z trzech, metodologia sprawiła, że wynik wyglądał jeszcze bardziej dramatycznie.

Terrence O'Brien z The Verge przeprowadził też własny eksperyment na mniejszej grupie – 10 osób, którym podesłał te same utwory, co Deezer. Tylko jedna osoba była w stanie wyłapać wszystkie trzy. Jeśli jednak podchodzić do tego luźniej (i nie wymagać zidentyfikowania wszystkich trzech), skuteczność rozpoznania wyniosła 43 procent, co pokazuje, że problem nie jest tak jednoznaczny. Część uczestników uznała jeden z utworów za pułapkę, myśląc, że jest on „tak zły i tak ewidentnie brzmiący jak AI, że pewnie jest prawdziwy”. No i pomylił się.

Deezer dał szansę respondentom odnieść się do swojej skuteczności zgadywania. 71 procent osób było zaskoczonych, a 51 procent czuło dyskomfort, że nie potrafi odróżnić muzyki AI od ludzkiej. Jednocześnie 80 procent domaga się jasnego oznaczania takich treści. Deezer już wdrożył system automatycznego wykrywania i etykietowania utworów generowanych przez popularne modele jak Suno czy Udio.

Spotify podchodzi do sprawy inaczej – zamiast etykiet, pracuje nad ulepszonym systemem listy płac i ujawniania udziału AI w procesie twórczym. Eksperci, jak dyrektor badań Manuel Moussallam z Deezer, podkreślają, że to nie problem techniczny, lecz kwestia etyki i przejrzystości.

Choć liczba utworów tworzonych przez AI rośnie lawinowo – ponad 50 tysięcy dziennie – wciąż stanowią one ułamek odsłuchów. Ludzie może i nie najlepiej radzą sobie z wykrywaniem muzyki AI, ale zdają sobie sprawę, jaki skutek może wywołać ich zalew.

70 procent respondentów uważa, że te w pełni stworzone przez AI utwory stanowią zagrożenie dla źródła utrzymania muzyków, a 64 procent sądzi, że sztuczna inteligencja może prowadzić do ograniczenia kreatywności. Jednak Moussallam jest mniej pesymistyczny i mówi: „Nie zmierzamy ku przyszłości, w której ludzie zostaną usunięci z procesu twórczego, po prostu sztuczna inteligencja zostanie zintegrowana z procesami twórczymi.

W tej kwestii swoje trzy grosze dorzuciła alternatywna artystka Holly Herndon, która zajmowała się jeszcze przed epoką generatywnej AI muzyką tworzoną na komputerach, przy użyciu algorytmów i sztucznej inteligencji. Pomimo, że specjalizuje się w takiej muzyce, skwitowała sprawę następująco: „to, że ktokolwiek może teraz stworzyć wygładzony do granic możliwości kicz, wcale nie oznacza, że ludzi będzie to ekscytować. W sztuce i jej tworzeniu chodzi o coś więcej.