DAJ CYNK

Test telefonu Nokia N71

07.03.2007

Dodane przez: Marcin Kasiński

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 56543

N71 to pierwsza klapka Nokii z Symbianem w wersji 9. Telefony z klapką i Symbian OS Nokii nigdy nie zdobyły dużego udziału rynku. Po części dlatego, że 6260 był modelem niedopracowanym w szczegółach, a N90 była modelem z najwyższej półki. N71 również pozycjonowana jest wysoko, jednak jej cena jest do przyjęcia. Telefon jest skierowany do miłośników tego typu budowy elegancji oraz systemu operacyjnego w telefonie. Multimedia miały być domeną tego terminala - czy są? Na to, mam nadzieję, odpowie ten test.

N71 to pierwsza klapka Nokii z Symbianem w wersji 9. Telefony z klapką i Symbian OS Nokii nigdy nie zdobyły dużego udziału rynku. Po części dlatego, że 6260 był modelem niedopracowanym w szczegółach, a N90 była modelem z najwyższej półki. N71 również pozycjonowana jest wysoko, jednak jej cena jest do przyjęcia. Telefon jest skierowany do miłośników tego typu budowy elegancji oraz systemu operacyjnego w telefonie. Multimedia miały być domeną tego terminala - czy są? Na to, mam nadzieję, odpowie ten test.

W pudełku znajduje się:
telefon,
karta pamięcią miniSD 128MB,
ładowarka AC-3e,
kabel USB CA-53,
stereofoniczny zestaw słuchawkowy HS-23,
przejściówka na minijack AD-15,
instrukcja obsługi,
płyta CD z programem Nokia PC Suite.



Zestaw kompletny, świadczy to o pozycjonowaniu tego terminala. Zabrakło jedynie szmatki do czyszczenia, która znalazła się w komplecie z modelem N80, ale widać producent uznał, że użytkownikowi tego modelu nie będzie ona potrzebna.

Pierwsze wrażenia są pozytywne. Złożony telefon jest w miarę kompaktowy, gabarytami bardzo przypomina model N80. Po otwarciu klapki, czar pryska, telefon jest po prostu duży. Jednak dzięki dobremu wyważeniu nie czuje się tej wielkości.



Jakość wykonania jest bardzo dobra. Nareszcie zaślepka na slot kart pamięci była wykonana tak jak być powinna - czyli zero luzów czy niedopasowań. Za to należą się Nokii brawa. Podobnie jest z mechanizmem otwierania samej klapki. Otwiera się ona z pewnym oporem i posiada dwa punkty kotwiczenia, jeden normalny ( klapka otwarta całkowicie) i drugi do wideo rozmów gdy klapka jest otwarta tak mniej więcej w 3/5.

Patrząc na telefon z góry przy zamkniętej klapce widzimy wyświetlacz zewnętrzny otoczony aluminiową obwódką. W niej zatopiony jest jeden przycisk, ale o nim później. Niestety, obwódka ta jest bardzo podatna na zarysowania z racji tego, że klapka nie jest płaska a lekko wybrzuszona. Poniżej znajduje się oko kamery głównej oraz dioda flesza.



Tym razem PopPort, gniazdo ładowarki oraz slot na kartę pamięci przeniesiono z dolnej części na górę. I tu pojawia się problem. Chcąc podłączyć telefon do komputera poprzez kabel USB nie można otworzyć klapki do końca, trzeba ustawić ją tak jak do wideo rozmów. Trochę nieergonomiczne rozwiązanie.

Na lewej ściance terminala umieszczono port podczerwieni, klawisz dedykowany Push to Talk oraz głośniczek.

Po otwarciu klapki oczom użytkownika ukazuje się główny wyświetlacz, który ma 2,4 cala. Nad nim znajduje się oko kamerki pomocniczej (do wideorozmów) oraz czujnik światła. Poniżej znajduje się klawiatura. Jest ona podzielona na dwie części oraz jest otoczona aluminiowymi obwódkami.