DAJ CYNK

Test telefonu Nokia 5140

Dodane przez: Witold Tomaszewski

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 30036

Telefon obsługuje MMS-y, które można tworzyć dodając do wiadomości obrazek bądź szereg obrazków i dźwięk. Wielkość jednego MMS-a ograniczona jest do 100 kB.

Aparat obsługuje długie SMS-y, ale tylko do 459 znaków, co przy takiej filozofii telefonu jest liczbą zdecydowanie za małą. W górnym prawym rogu standardowo znajduje się licznik pozostałych liter do wpisania. Są wszystkiego rodzaju typy wiadomości (włącznie z SMS-ami obrazkowymi w formacie SmartMessaging – w pamięci jest już gotowych 10 i miejsce na 5 dalszych; brak jest obsługi EMS-ów), jest nawet czat i prosty klient e-mail oparty na Javie, obsługujący jednak serwery POP3/SMTP/IMAP, pozwalający na przechowywanie do 50 wiadomości (o wielkości nie większej niż 5kB) w każdym z 3 folderów (skrzynka odbiorcza, skrzynka nadawcza, archiwum).

Dostępne są listy dystrybucji pozwalające za pomocą jednego kliknięcia wysłać wiadomość do maksymalnie 50 osób (oczywiście każda jest indywidualnie płatna). List takich można stworzyć aż 15.

Telefon ma zaimplementowany HSCSD, która pozwala zestawić sumarycznie w obie strony do 4 szczelin o prędkości 14,4 kb/s. Dostępny jest także GPRS Class 10 (4+2, z czego jednocześnie aktywnych może być maksymalnie 5 slotów o prędkości 13,4 kb/s). Wszystkie sposoby transmisji działają pewnie i stabilnie, a uzyskiwane prędkości były rozsądne względem teoretycznych. Aparat można połączyć z komputerem za pomocą kabla bądź łącza na podczerwień.

Nokia 5140 wyposażona jest też w przeglądarkę WAP wspierającą standard 2.0. Sporej wielkości kolorowy wyświetlacz zapewnia komfort oglądania stron, a pakietowa transmisja danych pozwala nie patrzeć nerwowo na zegarek. Przeglądarka działa stabilnie, także podczas ściągania aplikacji w Javie, nowych tapet czy polifonicznych dzwonków.

Telefon „do zadań specjalnych” ma kilka ciekawych i niespotykanych w innych modelach funkcji. Są to:
latarka - dość mocna dioda, całkiem dobrze oświetlająca, oczywiście tylko bliskie przedmioty, kompas - nad wyraz dobrze działający; można na nim zaznaczyć żądany kierunek, a potem bez problemów dojść do celu,
termometr pokazujący temperaturę w stopniach Celsjusza bądź Fahrenheita - w miarę dokładnie,
miernik głośności pokazujący w decybelach głośność otoczenia.

Z innych, wartych wymienienia rzeczy wspomnieć należy o:
Push to talk - czyli jak Nokia to przetłumaczyła: Naciśnij i mów. Niestety, z racji braku tej usługi w ofercie polskich operatorów nie można było przetestować jej działania,
kalendarzu z widokiem miesięcznym i tygodniowym, z 5-cioma typami notatek oraz możliwością przypisania alarmu; poszczególne wpisy można wysyłać do innych urządzeń działających w standardzie vCalendar,
liscie spraw z możliwością nadawania priorytetów (3 stopnie),

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu