DAJ CYNK

Motorola Moto G7 Plus - test smartfonu prawie idealnego

03.03.2019

Dodane przez: Michał Duda

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 37774

Na łamach TELEPOLIS mieliście już okazję przeczytać recenzję Motoroli Moto G7, czyli bazowego wariantu tegorocznej odsłony rodziny Moto G. Wywarł on na mnie bardzo dobre wrażenie - jest dobrze wykonany, działa szybko oraz ma przyzwoity aparat. Tym razem na warsztat trafił „flagowy” model tej serii, którym jest Motorola Moto G7 Plus. Ma on kilka asów w rękawie, których zabrakło w tańszym wariancie. Czy warto do niego dopłacić 200 zł? Przekonajmy się.

Specyfikacja oraz zawartość opakowania

Skrócona specyfikacja:

  • obudowa o wymiarach 157 x 75,3 x 8,3 mm, masa 176 gramów, odporność na zachlapanie
  • ekran LTPS IPS LCD o przekątnej 6,2 cala i rozdzielczości 1080 x 2270 pikseli,
  • układ Snapdragon 636 z 8-rdzeniowym procesorem taktowanym zegarem 1,8 GHz, grafika Adreno 509,
  • 4 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wbudowanej (51,5 GB dla użytkownika), gniazdo kart microSD do 512 GB,
  • dwa aparaty główne: 16 Mpix (f/1.7), 5 Mpix (f/2.2),
  • przedni aparat 12 Mpix łączność LTE Cat 5, Wi-Fi „ac", Bluetooth 5.0, port USB typu C, gniazdo Jack 3,5mm, NFC
  • czytnik linii papilarnych z tyłu obudowy
  • Android 9.0 Pie,
  • niewymienny akumulator o pojemności 3000 mAh,
  • cena: 1399 zł.

Zawartość opakowania

W kartonowym pudełku o zielonej kolorystyce oprócz Moto G7 Plus umieszczono szybki zasilacz 27 W z portem USB typu C, kabel USB typu C, narzędzie do otwierania szufladki na karty, przeźroczyste etui z silikonu oraz papierową instrukcję obsługi.

Komentarze
Zaloguj się