Chcesz 700 zł i świetny telefon? Nowa promocja Motoroli to jazda bez trzymanki
Motorola rozpieszcza klientów. Przez cały marzec możecie zgarnąć cashback w wysokości 700 zł. Wystarczy kupić nowy model Motorola edge 70.
Wiecie, co jest fajnego w wiośnie? Że to doskonała okazja, by coś zmienić w swoim życiu – na przykład wymienić swój stary, wysłużony smartfon na nowy model.
A może to wcale nie jest kwestia wiosny? Może po prostu szukam wymówki, by skorzystać z nowej promocji Motoroli? Bo jedno trzeba przyznać – to jedna z tych okazji, obok których nie można przejść obojętnie.
W ramach akcji Motomarzec 2026 do zgarnięcia czeka aż 700 zł cashbacku. Wystarczy kupić model Motorola edge 70 i wypełnić formularz dostępny na stronie producenta. Zadanie dziecinnie proste, a jak je zrobicie, to cieplejsze dni przywitacie ze świetnym telefonem i gotówką w kieszeni. Same plusy!
Motorola edge 70 – telefon pełen niespodzianek
Dlaczego to taka dobra oferta? Spora w tym zasługa samego telefonu. Motorola edge 70 to najnowszy model w ofercie producenta, który łączy atrakcyjną cenę z rozwiązaniami klasy premium znanymi z doskonale przyjętej Motoroli Signature.
To oznacza chociażby elegancki design z ultrasmukłą obudową i nietypowym wykończeniem. Telefon dostępny jest w kilku różnych odcieniach przygotowanych wspólnie z Pantone, dzięki czemu zdecydowanie przykuwa wzrok. Jeszcze większe wrażenie robi fakt, że choć obudowa ma raptem 6 mm grubości, to może się pochwalić zwiększoną odpornością na wodę i upadki, spełniając normy IP68/IP69 oraz MIL-STD-810H.
Lekki szok, nie? Motorola edge 70 pokazuje, że szukając telefonu dla siebie, wcale nie trzeba wybierać między doskonałym designem a wytrzymałą, niezawodną konstrukcją. Tutaj znajdziecie jedno i drugie.
Doskonałe wrażenie robi również to, co czeka na Was w środku. Nawet jeśli specyfikacja urządzenia nie jest aż tak imponująca – od zwalania z nóg jest Motorola Signature – to zdecydowanie ciężko się tutaj do czegoś przyczepić. Wyświetlacz? Dobrej klasy panel P-OLED o przekątnej 6,7” i wysokiej rozdzielczości schowany za zakrzywioną taflą szkła Gorilla Glass 7i. Procesor? Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4, łączący wysoką wydajność z bardzo dobrą kulturą pracy. Pamięć? 12 GB RAM i 512 GB pamięci wewnętrznej – w dzisiejszych czasach wartości absolutnie luksusowe.
Warto też chwilę pochylić się nad akumulatorem, bo choć ma pojemność „tylko” 4800 mAh, to przypominam, że takie ogniwo udało się zmieścić w obudowie o grubości raptem 6 mm. Co więcej, telefon obsługuje szybkie ładowanie mocą 68 W oraz ładowanie bezprzewodowe – to więcej niż mają do zaoferowania niektórzy „flagowi” konkurenci.
Podoba mi się też podejście producenta do fotografii. Co prawda na pleckach znajdziemy tylko dwa aparaty, ale za to obydwa wyposażono w duże sensory o rozdzielczości 50 Mpix, jasną optykę oraz autofokus z detekcją fazy. Z perspektywy wprawionego fotografa to dużo lepszy układ niż pakowanie miliona byle jakich modułów, byle tylko liczba oczek na pleckach się zgadzała. W efekcie mimo kompromisów względem modelu Signature, Motorola edge 70 nadal powinna być doskonałym narzędziem dla osób z artystycznym zacięciem.
Motomarzec 2026 – okazja, której nie można przegapić
Mówiąc krótko, to bardzo dużo bardzo dobrego telefonu jak na sprzęt, którego premierowa cena wynosi 3499 zł. Za tyle Motorolę edge 70 znajdziemy w polskich sklepach i już to byłoby zupełnie przyzwoitą ofertą. Jeśli dodamy do tego cashback w wysokości 700 zł… cóż, powodzenia w szukaniu telefonu, który za ok. 2800 zł będzie miał więcej do zaoferowania. Gwarantuję, że nie ma wielu kandydatów.
Jeśli chcecie skorzystać z oferty, wystarczy w dniach od 1 do 31 marca 2026 roku kupić Motorolę edge 70 u jednego z autoryzowanych partnerów marki biorących udział w promocji, operatorów lub w Showroomie Lenovo i Motorola w Warszawie, a następnie wypełnić formularz online zamieszczony na stronie producenta. W akcji może wziąć udział każdy konsument oraz przedsiębiorca, a szczegółowe warunki oferty wraz z regulaminem znajdziecie na stronie cashback.motopromocja.pl.
Warto się spieszyć, bo taką okazję szkoda byłoby przegapić. Myślę, że to wystarczający powód, by zainteresować się Motorolą edge 70, a jeśli nie… cóż, tak jak mówiłem – dużo fajniej wchodzi się w wiosnę z nowym telefonem w kieszeni 😉
§Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy Motorola