DAJ CYNK

Polska premiera nowych laptopów Lenovo. Nowe urządzenia konsumenckie oraz rozwiązania dla biznesu

27.09.2018

Dodane przez: orson_dzi (Arkadiusz Dziermański)

Kategoria: Felietony

Interakcje: 4046

Firma Lenovo zaprezentowała dzisiaj nowe modele laptopów. Oprócz nich przypomniane zostały starsze modele, które cały czas pozostają w sprzedaży i nadal mają wiele do zaoferowania.

Yoga Book oraz Yoga Book C930


Yoga Book C930

Lenovo Yoga Book to jeden z najmniejszych przenośnych komputerów dostępnych na rynku, a dodatkowo zdecydowanie jeden z bardziej nietypowych. Zamiast tradycyjnej klawiatury mamy dotykową płytkę, na której wyświetlane są klawisze. Dodatkowo może ona też służyć jako touchpad oraz notatnik. Możemy na nim położyć kartkę papieru, a tekst napisany specjalnym rysikiem zostanie zapisany na kartce oraz na ekranie komputera.


Yoga Book

Yoga Book to już jednak niezbyt nowe urządzenie, a zastosowane w nim procesory Intel Atom nie są w stanie sprostać dzisiejszym, bardziej wymagającym czynnościom. Dlatego na rynek wchodzi Yoga Book C930. To nadal niewielkie urządzenie, niewiele większe od notatnika czy kalendarza. Tym razem zamiast jednego ekranu dotykowego mamy dwa. Jeden IPS, a drugi E-Ink. Dolny wyświetlacz rodem z E-Booków to panel wielozadaniowy. Możemy na nim wyświetlać klawiaturę w różnych układach, dowolne informacje, albo zamienić jego powierzchnię w kartkę, na której będziemy pisać lub rysować.

Notebook jest genialnie wykonany z bardzo dobrej jakości materiałów, które są ze sobą idealnie spasowane. Zawias ekranu to rozwiązane znane z komputerów serii Yoga 900, czyli wariacja na temat zawiasu branselotowego, który zapewnia równomierne rozłożenie sił bez względu na to, w którym miejscu złapiemy za klapę podczas jej otwierania. Ekrany robią również bardzo dobre wrażenie. Główny zachwyca nasyceniem barw, a dodatkowy przyjemnie reaguje na dotyk i wyświetla ładne animacje, np. podczas wciskania wirtualnych przycisków.

Jeśli chodzi o specyfikację, to mamy tutaj ekran o przekątnej 10,8 cala i rozdzielczości 1600 x 2560 pikseli, układy Intel 7. generacji - Core m3-7Y30 lub Core i5-7Y54, 4 GB pamięci RAM, 256 GB pamięci wbudowanej i dodatkowe gniazdo na karty microSD, łączność Wi-Fi i LTE. Wbudowany akumulator ma pozwolić na 10 godzin pracy.

Na polskim rynku Yoga Book C930 będzie dostępny na przełomie listopada i grudnia. 

Flagowa Yoga C930 już bez bransolety

Zawias bransoletowy, wizytówka serii 900, ustąpił miejsca obracanemu soundbarowi. Czy to dobre rozwiązanie? To zapewne okaże się po kilku miesiącach użytkowania.


Tak wygląda zawias Yogi 920

Trzeba jednak przyznać, że obracany głośnik jak na swoje niepozorne wymiary całkiem ładnie radzi sobie z odtwarzaniem dźwięku. Mimo wszystko bransoleta to było naprawdę coś, co wyróżniało serię 900 i póki co nie jestem przekonany do nowego rozwiązania.

Yoga C930 największe wrażeni robi w wariancie ze szklaną pokrywą. Co prawda można obawiać się o jej trwałość i odporność na zarysowania, ale wygląda to tak dobrze, że logiczne myślenie podczas zakupy będzie całkowicie wyłączone.

Ciekawą cechą laptopa jest rysik, chowany w górnej krawędzi obudowy. Jest on tam również automatycznie ładowany, a już nawet kilka minut dostarczania w ten sposób prądu pozwoli na 100 minut pracy.

Do wyboru będą warianty z ekranem Full HD lub 4K przy przekątnej 13,9 cala, oczywiście dotykowym. Sercem komputerów będą układy Intela 8. generacji (Core i5-8250U lub i7-8550U) , do 16 GB pamięci RAM i dyski SSD do 2 TB. Akumulator pozwoli na 9 godzin pracy przy ekranie 4K lub do 14,5 godziny przy ekranie FullHD. Niestety w porównaniu z Yogą 920 nie będą dostępne warianty z dedykowaną kartą graficzną. Wszystkie będą wyposażone w zintegrowane układy Intel HD Graphics 620.

Yogę C930 będziemy mogli kupić również w październiku.

Yoga 530 oraz 730 - znane, ale nowe na polskim rynku

Oba modele zostały zaprezentowane już ładnych kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz możemy kupić je w Polsce. Pominę Yogę 730, która jest u nas dostępna już od czerwca. W dwóch słowach, to godny następna bardzo udanych przedstawicieli serii 700. Bardzo dobrze wykonany, wydajny w codziennej pracy, a dodatkowo dostępny w wariancie z dedykowaną grafiką GeForce GTX 1050.

Yoga 530 zaskoczyła mnie, bo w Polsce debiutuje z procesorami AMD Ryzen. Od Ryzenów 3 - 2200U, 2300U, przez Ryzena 5 - 2500U, po Ryzena 7 - 2700U. Komputer jest kompaktowy za sprawą 14-calowego ekranu z cienkimi ramkami po bokach i w górnej części. Nie można mieć zarzutów do wykonania oraz bardzo wygodnej klawiatury. To bardzo dobre narzędzie dla osób, które dużo piszą. Wyświetlacz ma rozdzielczość Full HD, jest oczywiście dotykowy i współpracuje z rysikiem Active Pen.

Dostępne będą warianty z 4, 8 lub 16 GB pamięci RAM, 128, 256 i 512 GB pamięci wbudowanej (dysk SSD). Wbudowany akumulator ma pozwolić na maksymalnie 8 godzin pracy.

Yoga 530 zaskoczyła mnie ceną, która zaczyna się już od 2300 zł.

Serwis dla konsumenta jak dla biznesu

Serwis Lenovo przechodzi w ostatnich czasach dużo zmian. Trudno się dziwić, opinie krążą o nim raczej niezbyt pozytywne. Oprócz samych zmian mających na celu polepszenie jakości usług, dostępna będzie również usługa serwisu ekspresowego. Nasz komputer w przypadku usterki zostanie naprawiony w ciągu maksymalnie 5 dni w ramach usługi Premium Care. Są nią objęte obecnie wszystkie nowo zakupione laptopy z serii Yoga 500, 700 i 900 oraz Legion. Promocja trwa do 31 grudnia.

ThinkPad X1 Extreme to bestia nie tylko dla biznesmena

W modelu X1 Extreme można się zakochać i nie jestem w tym zadaniu odosobniony. Laptop jest piękny. To połączenie znanego od wieeelu lat stylu ThinkPadów z nowoczesnością. Obudowa jest cienka, ładnie wyprofilowana i w końcu nudny, biznesowy laptop potrafi cieszyć oko. Konstrukcja jest też bardzo odporna. Laptop jest wodoszczelny oraz spełnia standardy MIL-STD810G, a więc teoretycznie bez problemu możemy go upuścić na beton z wysokości 180 cm. I coś w tym jest, bo osoby odpowiedzialne za serię ThinkPad w Polsce wybrały się ostatnio z kilkoma komputerami na poligon. Laptopy były zakopywane, rzucane, oblewane wodą i cały czas prawidłowo funkcjonowały. Jeden z nich działał nawet po postrzeleniu z karabinu. Wszystko dlatego, że był to model z dwoma akumulatorami. Pocisk utkwił w pierwszym i nie naruszył drugiego. Dzięki temu wszystko cały czas mogło dalej działać.

Wróćmy jednak do X1 Extreme, na wyposażeniu którego znajdziemy ekrany o przekątnej 15,6 cala i rozdzielczości FullHD lub 4K, oferujące 100% pokrycie palety barw Adobe RGB. Wyświetlacz naprawdę robi wrażenie. Sercem laptopa są układy Intel i& 8. generacji z technologią vPro wspierane przez maksymalnie 64 GB pamięci RAM. Przestrzeń dyskową zapewnią maksymalnie 2 dyski SSD o pojemności po 1 TB każdy. Po pracy będzie można zagrać w grę, dzięki grafice GeForce GTX 1050 Ti Max-Q. I to nie byle jaką, bo Wiedźmin 3 na maksymalnych detalach działa tutaj w stabilnych ponad 40 klatkach na sekundę. ThinPad to również z definicji długi czas na pojedynczym ładowaniu i nie inaczej jest w tym przypadku. Akumulator ma działać nawet do 15 godzin.

Ciekawostką była prezentowany obok monitor, który oczywiście oferował bardzo przyjemną dla oka jakość obrazu, ale był wyposażony w... silniczek elektryczny. Po co? Do chowania kamery. Otóż kamera do wideorozmów po naciśnięciu przycisku porusza się po "plecach" monitora na specjalnym ramieniu, które umieszcza je tuż nad górną krawędzią lub chowa w okolicach krawędzi dolnej. Ciekawy bajer, na szczęście nie prezentowany jako funkcja numer jeden jak to miało miejsce w przypadku chowanej kamery Matebooka X Pro.

ThinkPady dla każdego

Podczas premiery mogliśmy też zobaczyć kilku przedstawicieli bardzo szerokiej gamy urządzeń ThinkPad, których obecnie jest już ponad 20. Wśród nich dostępne są modele klasyczne, modele Yoga z ekranem obracanym o 360 stopni, a nawet warianty Tablet, które można śmiało porównać z serią Surface Microsoftu. Klawiatura w nich jest podłączana magnetycznie i w ten sposób szybko można je zamienić w pełnoprawny laptop. Większość dostępnych na rynku ThinkPadów jest zgodna z normą MIL-STD810G.

Wszystkie modele współpracują ze stacjami dokującymi. Do wyboru są stacje mechaniczne, które są na rynku dostępne już od wielu lat, ale są z nimi kompatybilne wszystkie, nawet najnowsze laptopy ThinkPad. Oferują one przede wszystkim bardzo bogaty zestaw portów, niedostępnych na wyposażeniu komputerów. Dostępne są również stacje dokujące podłączane kablem USB-C lub poprzez złączne Thunderbolt,

Ciekawe podejście do komputerów All-in-One


Komputer All-in-One po wyjęciu... komputera

Problemem komputerów All-in-One jest to, że to typowe jednorazówki. W momencie, kiedy podzespoły są przestarzałe, całość jest bezużyteczna. Chociaż ekran mógłby jeszcze być przydatny. W końcu średni czas życia komputera w Polsce to 3 lata, a monitora 5 lat. Nowe rozwiązanie Lenovo, skierowane głównie do klientów biznesowych, pozwala na wyjęcie "bebechów" z podzespołami i wymianę ich na nowe. Wystarczy odblokować zapadkę z tyłu monitora, wyjąć znajdującą się w środku skrzynkę i włożyć nową. Operacja trwa jakieś 15 sekund.

Co przetestujemy?

W pierwszej kolejności do naszej redakcji trafi Yoga 530. Bardzo ciekawi mnie jak będzie działać laptop z procesorem AMD, bo do tej pory nie miałem jeszcze z nimi większej styczności. Cały czas namawiam też kolegę Mariana do napisania testu Yogi 730, której użytkuje prywatnie. Miejmy nadzieję, że tym tekstem go do tego zmotywuję smiley Do końca roku postaramy się też w miarę możliwości bliżej przyjrzeć pozostałym modelom Lenovo zaprezentowanym w tym roku.

Komentarze
Zaloguj się