ZUS kontroluje zdrowie psychiczne Polaków. Wzywa na dywanik
W Polsce lawinowo przybywa zwolnień z powodu zdrowia psychicznego. ZUS postanowił wszcząć z tego powodu kontrole.
Z danych wynika, że w samym 2025 roku wystawiono aż 1,8 mln zwolnień lekarskich z powodu problemów związanych z psychiką. Tak wysokiego wyniku jeszcze w historii nie było. Jest ich tak dużo, że tematem zainteresował się ZUS, który coraz częściej kontroluje tego typu zwolnienia - informuje Wyborcza.
ZUS rusza na kontrole
Z informacji przekazanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych dowiadujemy się, że kontrole zwolnień z powodu problemów psychicznych jest coraz częstszym zjawiskiem. W 2022 roku było ich nieco ponad 76,8 tys. Natomiast w 2025 roku urzędnicy już ponad 107,6 tys. razy sprawdzali zasadność takiego L4.
Chociaż wzrost liczbowy jest duży, to nie przekłada się na wzrost procentowy. Większa liczba kontroli wynika z większej liczby zwolnień. W praktyce odsetek sprawdzanych L4 z powodu problemów psychicznych utrzymuje się od lat na podobnym poziomie około 6 proc.
Co oznacza taka kontrola? ZUS - mówiąc kolokwialnie - wzywa obywatela na dywanik. Może poprosić o dokumentację pacjenta, sprawdzić go pod miejscem zamieszkania albo wysłać na kontrolę do komisji. Jednak nieprawidłowości są tutaj rzadkie. W zeszłym roku, spośród ponad 107 tys. kontroli, tylko w 3667 przypadków stwierdzono, że doszło do nadużycia.