DAJ CYNK

SpaceX Starlink w Polsce! Cena internetu satelitarnego też jest kosmiczna

Xyrcon

Wydarzenia

SpaceX Starlink w Polsce

Starlink, czyli dostęp do internetu dostarczanego przez satelity SpaceX, jest już dostępny w Polsce. Mógłby rozwiązać problem „białych plam”, ale z taką ceną nie mamy co na to liczyć. Porównałam cennik internetu SpaceX z danymi z GUS o zarobkach Polaków.

Starlink dostarcza łącze satelitarne dzięki sieci satelitów na orbicie Ziemi. Na razie jest ich ponad tysiąc, docelowo ma być około 12 tysięcy.  Pierwsi klienci już korzystają z usługi w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii i generalnie chyba są zadowoleni – w sieci można znaleźć sporo pozytywnych komentarzy. Łącze Starlink okazało się niezawodne, a jego prędkość często przekracza deklarowane prędkości 100 Mb/s pobierania i 20 Mb/s wysyłania. Pingi sięgają 31 ms, są więc porównywalne z łączem LTE w mieście. Parametry łącza wyglądają przyzwoicie, ale co z ceną?

SpaceX Starlink to kosmiczny internet w kosmicznej cenie

W USA dostęp do internetu przez Starlink kosztuje 99 dolarów miesięcznie. By z niego skorzystać, trzeba zamówić za 499 dolarów zestaw Starlink Kit, zawierający antenę z talerzem do montażu na budynku oraz terminal dostępowy i router Wi-Fi dla klienta. Na amerykańskie portfele może i nie jest to cena zaporowa, ale po przeliczeniu na złotówki wcale nie wygląda przystępnie.

Zobacz: Internet ze Starlinków także w Polsce. Poznaliśmy ceny

Po rejestracji na stronie Starlink zobaczyłam cennik dla swojego adresu w Łodzi:

Starlink – cena w Polsce

Więc żeby skorzystać z łącza Starlink, będę musiała wyłożyć 2269 zł za sprzęt (antena, terminal, router), 276 zł za przesyłkę zagraniczną i będę za to łącze płacić 449 zł miesięcznie. Antena musi być porządnie zamontowana na zewnątrz, czego sama chyba nie dam rady zrobić, więc trzeba jeszcze doliczyć pomoc fachowca. Nie wiem, czy nie byłoby korzystniej, gdybym w obliczu takiego wyzwania jednak się przeprowadziła gdzieś, gdzie są światłowody. 2269 zł starczy na kaucję na wynajem mieszkania w miejscu, gdzie można z internetu korzystać w bardziej tradycyjny sposób, tylko fajne lokum za 449 zł miesięcznie pozostaje w strefie marzeń. Hmm… trudny wybór.

Starlink będzie drogi, ale nie nieosiągalny dla polskiego klienta. A ilu takich klientów będzie? Według danych GUS „w 2020 r. dostęp do internetu posiadało 90,4% gospodarstw domowych i było to o 3,7 pkt proc. więcej niż w roku poprzednim”. Oczywiście najwięcej „białych plam” jest na terenach mało zurbanizowanych, ale też trzeba pamiętać, że część z mieszkających tam osób (głównie starszych) nie ma potrzeby, by mieć łącze w domu i są spore dofinansowania do wprowadzania tam łączy szerokopasmowych.

Internet Starlink będzie dostępny w Polsce pod koniec roku i nie dla każdego. Liczba zestawów Starlink Kit będzie ograniczona, a o wysyłce zadecyduje kolejność zgłoszeń. Do tego czasu na pewno nie uda się „załatać” wszystkich „białych plam” na mapie polskiej infrastruktury telekomunikacyjnej. Mimo wysokiej ceny usługi sądzę, że w Polsce znajdą się gospodarstwa domowe, które zdecydują się na zamówienie łącza satelitarnego Elona Muska. Żeby daleko nie szukać, niedawno Marian zdecydował się na podłączenie światłowodu za 3 tysiące, co sumiennie opisał. W sytuacji podbramkowej te 449 zł miesięcznie nie jest kwotą nie do przełknięcia w gospodarstwach domowych o wyższych dochodach.

Przypomnę, że według GUS średni dochód na osobę w polskim gospodarstwie domowym wynosi 1819,14 zł, a liczba osób w gospodarstwie to średnio 2,61. Miesięczny abonament na Starlink zabrałby więc prawie 10% dochodu (dokładnie 9,4%) w takim „uśrednionym” gospodarstwie domowym. Uśrednionym – to słowo kluczowe. Oznacza, że jest mnóstwo gospodarstw domowych, w których dochody na osobę są znacznie mniejsze.

Tymczasem Elon Musk zapowiedział, że jeśli Starlink będzie miał stałe przychody, wejdzie samodzielnie na giełdę. Na razie stara się, by Starlink uzyskał status operatora telekomunikacyjnego w USA. Fanom inicjatyw Elona polecam też obejrzeć ostatni start misji Starlink:

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: SpaceX, wł.

Źródło tekstu: SpaceX, wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu