DAJ CYNK

Bird Box challenge zmienia politykę serwisu YouTube. Film Netflixa wywołał niebezpieczną modę

16.01.2019

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Taryfy, promocje, usługi

Interakcje: 2980

Ważne 0

0

Nowy film Netflixa Bird Box, w Polsce znany jako Nie otwieraj oczu doprowadził do powstania nowego, niebezpiecznego challengu wśród nastolatków. Doprowadziło to zmiany polityki serwisu YouTube, który chce walczyć z niebezpiecznymi wyzwaniami.

W filmie z Sandrą Bullock obserwujemy świat dotknięty nietypową plagą. Ludzie widzą w nim coś, co powoduje u nich natychmiastową chęć popełnienia samobójstwa w dowolny możliwy sposób. Jedyną metodą na przeżycie jest poruszanie się z zasłoniętymi oczami. Bohaterowie filmu żyją w domach ze szczelnie zasłoniętymi oczami i wychodzą z nich tylko w opaskach na oczy. Taki sposób wykonywania czynności na tyle spodobał się ludziom na świecie, że zaczęli go naśladować w prawdziwym życiu, co zdążyło już doprowadzić do wielu tragedii.

Zobacz: YouTube Kids w Polsce - chroń dzieci przed patostreamami

Kilka dni temu 17-latek z Utah postanowił, podobnie jak w filmie, przejechać się samochodem z zasłoniętymi oczami. Rezultat? Jak na załączonym obrazku.

Osób próbujących w ten sposób prowadzić samochód było o wiele więcej. Oczywiście wiele z nich uznało, że to idealny moment na pochwalenie się wyczynami w serwisie YouTube, co wymusiło na serwisie podjęcie stosownych kroków.

YouTube uzupełnił swój regulamin i w myśl nowych zapisów, usuwane i blokowane będą wszystkie filmy przedstawiające challenge, wyzwania i pranki, które są niebezpieczne, szkodliwe, mogą wywołać cierpienie emocjonalne oraz mogą być niebezpieczne fizycznie. Do usunięcia filmów dołączy również 2-miesięczna blokada całego konta.

Serwis chce też walczyć z kanałami, na których znajdują się niestosowne miniatury oraz linki, nawet jeśli same filmy nie zawierają niebezpiecznych treści. Właściciele kont będą otrzymywać ostrzeżenia, które zabiorą im dostęp do niestandardowych miniatur filmów, a trzy ostrzeżenia w ciągu 90 dni doprowadzą do usunięcia konta.

Ciekawe, czy w ten sposób dostanie się również polskim patostreamerom oraz osobom, które zamieszczają na YouTubie fragmenty ich nagrań z innych serwisów.

Źródło zdjęć: Netflix

Źródło tekstu: engadget; wł

Komentarze
Zaloguj się