DAJ CYNK

Taryfy „no limit” pod lupą w UE. Neutralność sieci to nie mit

Dodane przez: Xyrcon

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 3450

Neutralność sieci w UE została utrzymana

Internet zawsze miał być wolny od zewnętrznych wpływów i neutralny. W USA galopujący kapitalizm sprawił, że niektóre usługi, firmy i poglądy są faworyzowane. Na Starym Kontynencie jednak udało się tę neutralność obronić.

Ludzie ważniejsi od pieniędzy

W Europie ludzie wciąż są ważniejsi od interesów firm telekomunikacyjnych. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zgodził się, by dane z niektórych usług nie wliczały się do limitu transferu abonentów. Innymi słowy, nie będzie faworyzowania jednych usług kosztem innych w taryfach „no limit”.

Wiadomo, że jeśli za transfer z Netflixa nie będziemy płacić, konkurencja straci przynajmniej część klientów. Zwłaszcza jeśli po wyczerpaniu limitu danych nadal można z tego Netflixa korzystać bez ograniczeń, a cała reszta jest zwolniona przez „lejek”. Takie działania z jednej strony ograniczają uczciwą konkurencję, a z drugiej zawężają wybór.

Zobacz: Darmowy Facebook w Orange Smart na kartę
Zobacz: 50 GB za darmo na YouTube w Plush na kartę

Sprawa trafiła do TSUE z Węgier. Tamtejszy Sąd Najwyższy poprosił o pomoc w rozwiązaniu sprawy Telenor Magyarorszag. Operator oferuje klientom taryfę, w której wybrane usługi nie wliczają się do limitu przesyłania danych. W informacji prasowej TSUE nie pada nazwa konkretnych aplikacji, wymieniony wyżej Netflix to tylko przykład. Węgierski odpowiednik UOKiK uznał, że taryfa narusza zasady neutralności internetu, przyjęte w UE w 2015 roku. Operator jest oczywiście innego zdania i dlatego sprawa trafiła do sądu.

TSUE stanął po stronie ludzi. Działania węgierskiego operatora uznał za niezgodne z zasadami neutralności sieci. W internecie nie ma miejsca na „pasy szybkiego ruchu” dla uprzywilejowanych aplikacji. Według interpretacji TSUE opisana taryfa ogranicza prawo abonentów do korzystania z otwartego internetu i jednocześnie zaburza uczciwą konkurencję na rynku.

TSUE odrzucił też wniosek operatora o to, by najpierw zbadać realny wpływ takich taryf na rynek. Pieniądze operatora nie są i nie będą ważniejsze od praw obywateli.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło tekstu: TSUE (europa.eu)

Przewiń w dół do następnego wpisu