Wrzucił złą butelkę do butelkomatu. Grożą mu 2 lata więzienia

Nie jest to jednak kwestia pomyłki, a cwaniactwa połączonego z lenistwem i kreatywnością, za które mieszkaniec Tarnowskich Gór może pożegnać się z wolnością.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
5
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Wrzucił złą butelkę do butelkomatu. Grożą mu 2 lata więzienia

Zwykle butelkomaty przyjmują butelki plastikowe i puszki, o ile są one oznaczone znakiem kaucji. Chyba że polityka sklepu wskazuje inaczej i przyjmowane są wszystkie opakowania. Jednak zwrot szklanych butelek przebiega już wedle innego schematu i konieczne jest udanie się z nimi do kasy, a często i wezwanie kierownika sklepu. Co więcej, w przypadku szklanych butelek nie każda jest przyjmowana w każdym sklepie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Przeklejona etykieta jako oszustwo niedoskonałe

W tym przypadku mieliśmy akurat do czynienia z butelkomatem który przyjmuje szkło. Jednak ta konkretna butelka nie była akceptowana. Pomysłowy 55-latek postanowił więc oszukać system i nakleił na butelkę kod kreskowy z innego piwa. Następnie automat wydrukował mu potwierdzenie, z którym mężczyzna udał się do kasy.

Miał jednak pecha, ponieważ obsługa sklepu była świadoma jego machlojek. Mężczyźnie teraz grozi do 2 lat pozbawienia wolności za próbę wyłudzenia 50 groszy. Tym samym istnieje cień szansy, że trafi do celi razem z innym mężczyzną, który niedawno włamał się do butelkomatu i wykradł z niego pojedynczą butelkę.