DAJ CYNK

5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu - część 29

Dodane przez: Anna Rymsza (Xyrcon)

Kategoria: Aplikacje

Interakcje: 46924

Google Play to prawdziwa kopalnia skarbów, jednak znalezienie przydatnych, starannie wykonanych aplikacji bywa trudne. Stąd pomysł, by podzielić się z Wami naszymi znaleziskami – liczymy też na wasze opinie i propozycje.

Babbel – nauka języka w domowym zaciszu

Cena: 0 zł za pierwszą lekcję, potem trzeba kupić abonament. Pobierz z Google Play

W najbliższym czasie lepiej zostać w domu. Tylko co robić? Ja ten czas postanowiłam wykorzystać na odrdzewienie znajomości rosyjskiego. Jako główny filar mojej nauki wybrałam aplikację Babbel. Wygrała z konkurencją, mimo że jest płatna, z dwóch powodów – ma najlepsze tempo nauki i świetnie uczy pisać. U konkurentów najbardziej brakuje mi właśnie klawiatury i możliwości pisania. Z doświadczenia wiem, że rozsypanki wyrazowe to droga donikąd, gdy trzeba coś samodzielnie napisać.

Babbel dla Androida


Naukę w Babbel zaczęłam od… zmiany kraju w ustawieniach konta. Babbel w języku polskim pozwala uczyć się angielskiego i niemieckiego, a te opcje akurat mnie nie interesują. By dostać się do kursu rosyjskiego, przestawiłam język aplikacji na angielski. Czuję się na tyle pewnie, że nie stanowi to dla mnie problemu.

Kolejny etap to określenie mojego poziomu znajomości języka. Czytam przyzwoicie, więc nie musiałam zaczynać od początku, ale też nie chciałam skakać na głęboką wodę. Babbel dobrał mi kurs, na komfortowym dla mnie poziomie, który mogę szybko przerobić i przypomnieć sobie podstawy. O to właśnie chodziło.

Babbel przekonał mnie ćwiczeniami. Gdy pojawiają się nowe słowa, uczy je pisać krok po kroczku. Najpierw uczy wymowy i użycia w przykładowych zdaniach, potem składania zdań z sylab, potem z rozsypanki literowej, a na końcu pisania na klawiaturze ekranowej. Uważam, że to genialny sposób. Oczywiście uzupełniam tę metodę, pisząc ręcznie w zeszycie.

Reszta kursów wygląda dość klasycznie, ale Babbel ma tu jeszcze jedną zaletę – od początku uczy praktycznych zwrotów, które mogą przydać się w podróży. Gdy podróże zagraniczne nie będą ograniczane, ta wiedza na pewno się przyda.

Hypocam – czarno-biała nostalgia

Cena: 0 zł, można dokupić więcej filtrów i efektów. Pobierz z Google Play

Hypocam to najlepsza aplikacja do robienia czarno-białych zdjęć, jakiej zdarzyło mi się używać. Ma wszystkie funkcje potrzebne do dopasowania wyglądu zdjęcia, ale nie ma żadnych zbędnych dodatków. Jej autorzy zachowali idealną równowagę.

Hypocam by xnView, czarno-białe zdjęcia na telefonie

W Hypocam można dopasować jasność i kontrast zdjęć oraz zmienić kadr. Ponadto można dodać ziarno, kolorowe filtry (zmieniają jasne i ciemne fragmenty zdjęć) i nałożyć tekstury imitujące zadrapania na kliszy, stykówkę i tym podobne. Aplikacja jest przy tym bardzo ładna. Hypocam możesz wykorzystać do robienia zdjęć lub do obróbki zdjęć z galerii.

W Hypocam dostępnych jest już sporo efektów, ale jeśli wciąż szukasz nowych, możesz dokupić paczki tekstur, filtrów i ziarna. Warto też wspomnieć, że aplikację dla Androida napisał Pierre Gougelet, autor popularnej przeglądarki grafik XnView.

InfoPiguła

Cena: 0 zł, opcjonalne wsparcie twórców. Pobierz z Google Play

InfoPiguła pomoże Ci szybko zapoznać się z najważniejszymi wiadomościami z kraju i ze świata, a przy tym nie zbombarduje Cię zdjęciami wściekłych polityków, wpadkami celebrytów, sensacyjnymi tytułami, reklamami i filmami, których wcale nie chcesz oglądać. Tu wszystkie informacje są podane krótko, przystępnie i łagodnie.

InfoPiguła dla Androida

InfoPiguła to aplikacja, która co dwa dni dostarczy Ci pigułkę z wiadomościami. Najważniejsze informacje są podane w kilku zdaniach. Zdarzają się też pigułki tematyczne. W czasie testowania aplikacji dostałam zestaw dobrych wiadomości, zestaw o proteście i Strakju Kobiet i fakty o COVID-19. Nie dostałam za to żadnej reklamy. W aplikacji można zmienić rozmiar i krój tekstu i włączyć ciemny motyw.

Infopiguła jest bezpłatna, ale warto wesprzeć projekt, kupując abonament – 7 zł za miesiąc lub więcej, jeśli chcesz. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza.

Zobacz: 3 dobre gry i jedna planszówka z Google Play, w które warto zagrać na Androidzie – część 4
Zobacz: 3 gry i jedna planszówka z Google Play, w które warto zagrać na Androidzie – część 3
Zobacz: 3 świetne gry i jedna karciana z Google Play, w które warto zagrać na Androidzie – część 2
Zobacz: 3 świetne gry i jedna planszówka z Google Play, w które warto zagrać na Androidzie – część 1

Reading Mode

Cena: 0 zł, niewielkie reklamy. Pobierz z Google Play

Reading Mode to kolejne podejście do filtrowania niebieskiego światła, emitowanego przez ekrany telefonów. Sprawdź aplikację, jeśli ustawienia systemowe Cię nie zadowalają – warto. Aplikacja pozwala zmienić kolorystykę ekranu, sterować jasnością, a także wyłączyć dźwięki i powiadomienia na czas wieczornego czytania. Ponadto nie pozwoli ekranowi się uśpić i obracać, kiedy czytasz.

Reading Mode – filtr niebieskiego światła

W Reading Mode można stworzyć profile na różne okazje i pory dnia oraz wykluczyć aplikacje z jej działania lub odwrotnie – zawsze włączać filtr w wybranych aplikacjach. Warto też dodać, że Reading Mode może przyciemnić ekran, nawet jeśli sprzętowa regulacja jest ustawiona na minimum, nakładając dodatkowy filtr na kolory.

Yoga Challenge – ćwiczcie razem!

Cena: 0 zł, sporo reklam. Pobierz z Google Play

Jak uprawiać sport i dobrze się przy tym bawić? Właśnie tak. Joga to świetny sposób na rozruszanie napiętych mięśni i zesztywniałych od siedzenia w domu stawów, a w tej aplikacji można ćwiczyć samemu lub we dwójkę. Na wykonanie każdego ćwiczenia masz minutę. Dobra zabawa gwarantowana :-)

Yoga Challenge dla dwóch osób

Na zrzutach ekranu pokazałam pozycje z różnych poziomów trudności. W aplikacji znajdziesz bowiem zarówno bardzo proste, podstawowe ćwiczenia, jak i takie wymagające sporo wprawy. Codziennie pojawiają się nowe wyzwania, złożone z 8 pozycji do wykonania, ale możesz też tworzyć własne, wybierając ćwiczenia ze sporego katalogu. Wybór asan (pozycji w jodze) jest tu ogromny.

Wadą aplikacji jest spora ilość reklam, ale da się z tym żyć.

Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 28
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 27
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część ​​​​​​26
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 25
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 24
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 23

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu