Trump gasi światło: TSMC ugina się pod presją USA i blokuje Chiny

Incydent huaweiowy może doprowadzić do kompletnej klęski Chin na światowym rynku sztucznej inteligencji. TSMC podchodzi z szacunkiem do partnerów z USA i nowego prezydenta, Donalda Trumpa.

Lech Okoń (LuiN)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Trump gasi światło: TSMC ugina się pod presją USA i blokuje Chiny

Tajwańskie przedsiębiorstwo TSMC, będące największym na świecie producentem półprzewodników, wstrzymało produkcję chipów AI dla chińskich firm. Decyzja ta jest następstwem kontrowersji związanej z odkryciem, że firma Huawei, objęta sankcjami USA, korzysta z chipów TSMC w swoich akceleratorach AI.

Dalsza część tekstu pod wideo

W październikuTechInsights, kanadyjska firma badawcza, poinformowała TSMC o znalezieniu chipów wyprodukowanych przez tajwańskie przedsiębiorstwo w sprzęcie Huaweia. Odkrycie to wywołało poruszenie w Stanach Zjednoczonych, gdyż Huawei, jako firma objęta sankcjami, nie może legalnie pozyskiwać technologii od amerykańskich firm. TSMC może amerykański przy tym nie jest, ale Tajwan to państwo czy terytorium sojusznicze w stosunku do USA.

TSMC woli klientów z USA

TSMC, chcąc uniknąć ewentualnych sankcji ze strony USA, zdecydował się na wstrzymanie produkcji chipów AI dla chińskich klientów. Według doniesień Financial Times ruch ten ma na celu udowodnienie, że firma "nie działa wbrew interesom USA". TSMC prawdopodobnie chce w ten sposób zademonstrować swoją "dobrą wolę" i pokazać, że nie był świadome sytuacji huaweiowego incydentu.

Firma zdaje się stawiać na pierwszym miejscu dobre relacje z rządem USA, nawet kosztem relacji z Chinami. I ma ku temu powody, jej najwięksi klienci, tacy jak Apple czy Nvidia to firmy amerykańskie. 

Huawei podobno ma już plan...

W międzyczasie pojawiły się doniesienia, że Huawei kusi inżynierów TSMC astronomicznymi pensjami, aby "przejść na drugą stronę". TSMC zadeklarowało, że kontynuuje badanie incydentu z Huawei. Firma twierdzi również, że zerwała więzi z podmiotem, przez który Huawei rzekomo pozyskało chipy.

Warto w tym miejscu zauważyć, że działania TSMC mogą być ściśle powiązane z polityką protekcjonistyczną nowego prezydenta USA, Donalda Trumpa, który traktuje Chiny jako "wroga handlowego". Trump zapowiedział utrzymanie twardej linii wobec Chin, co może oznaczać nowe cła i ograniczenia handlowe dla chińskich firm.

W efekcie dostosowania się TSMC do nowych warunków rynkowych, wdrożenia AI przez największe firmy IT w Chinach, z Baidu na czele, stoją pod znakiem zapytania. Chiny kontynentalne nie mają dostępu do procesów technologicznych mogących się równać z rozwiązaniami TSMC... nawet tymi sprzed kilku lat.