Średniak Xiaomi na torturach u Zacka. To mocny zawodnik

Xiaomi wprowadziło na rynek nowe smartfony ze średniej półki. Model Redmi Note 15 Pro+ 5G przeszedł właśnie ekstremalne testy wytrzymałości. Wyniki zaskoczyły nawet największych sceptyków.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Średniak Xiaomi na torturach u Zacka. To mocny zawodnik

Nie do złamania za ułamek ceny

Popularny YouTuber Zack Nelson z kanału JerryRigEverything wziął na warsztat najnowsze dziecko Xiaomi. Redmi Note 15 Pro+ 5G kosztuje w Polsce około 2000 zł (wariant 8/256 GB). To ułamek ceny najdroższych telefonów na rynku. Okazało się jednak, że tani smartfon może być solidniejszy od urządzeń za 5-6 tysięcy złotych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Podczas testu wyginania telefon prawie w ogóle się nie poddawał. Konstrukcja jest bardzo sztywna. Xiaomi zastosowało tutaj wzmocnioną płytę główną oraz metalową strukturę wewnątrz plastikowej ramki. Urządzenie poradziło sobie lepiej niż Samsung Galaxy S25 Edge. W drogim modelu Samsunga tył zaczął odklejać się od obudowy. Xiaomi wytrzymało próbę bez najmniejszego problemu.

Włókno szklane zamiast tafli szkła

Z przodu znajdziemy szkło Gorilla Glass Victus 2. Rysuje się ono standardowo na szóstym poziomie w skali Mohsa. Prawdziwa rewolucja czeka jednak z tyłu. Producent zrezygnował z klasycznego szkła na rzecz kompozytu z włóknem szklanym.

Xiaomi twierdzi, że takie rozwiązanie jest dziesięć razy bardziej odporne na uderzenia. Zack Nelson próbował porysować plecki nożem i był pod wrażeniem ich trwałości. To świetna wiadomość dla osób, którym telefon często wypada z rąk. Urządzenie ma wytrzymać upadek z wysokości 2,5 metra.

Xiaomi Redmi Note 15 Pro+ 5G

Standardy, których zazdrości Apple

Redmi Note 15 Pro+ 5G może się pochwalić certyfikatem IP68, a także IP69K (nie w Polsce). Oznacza to pełną pyłoszczelność i odporność na gorącą wodę pod wysokim ciśnieniem. Teoretycznie bije pod tym względem iPhone'a 17 czy Pixela 10. Producent deklaruje, że telefon przetrwa zanurzenie na głębokości dwóch metrów przez całą dobę.

W środku też nie ma biedy. Znajdziemy tam procesor Snapdragon 7s Gen 4 oraz baterię 6500 mAh. Całość dopełnia szybkie ładowanie 100 W i aparat 200 Mpix. Wygląda na to, że Xiaomi stworzyło idealny sprzęt dla kogoś, kto szuka solidnej maszyny do pracy w trudnych warunkach. Nie trzeba już kupować topornych, gumowych smartfonów, aby cieszyć się dużą wytrzymałością.