Rynek smartfonów cofnie się o 13 lat. Dla Samsunga to broń ostateczna
Producenci smartfonów w 2026 roku muszą uporać się z wielką zapaścią w sprzedaży urządzeń. Analitycy szacują powrót do poziomu sprzed 13 lat.
Więcej rynek nie przyjmie
Według danych Counterpoint Research globalna sprzedaż smartfonów w 2026 roku może spaść aż o 12%, osiągając najniższy poziom od 2013 roku. W tej sytuacji producenci szukają nowych sposobów na przyciągnięcie użytkowników, głównie poprzez podebranie ich konkurencji. W przypadku Samsunga i Apple'a igrzyska opierać się będą głównie na AI.
Apple (z licznymi porażkami po drodze) przygotowuje własny pakiet Apple Intelligence i odświeżoną wersję Siri, jednak Samsung podkreśla, że to on „zaczął przygotowania wcześniej” i dzięki temu utrzymuje przewagę w segmencie mobilnej AI. Firma ma już nie jeden, lecz więcej modeli AI, które faktycznie działają i pomagają użytkownikom na co dzień.
TM Roh, szef działu urządzeń mobilnych i współprezes Samsung Electronics, podkreśla, że konsumenci coraz częściej używają kilku narzędzi AI równocześnie. Jego zdaniem elastyczność i różnorodność będą kluczowe w odróżnieniu smartfonów Galaxy od konkurencji.
Otwieramy się na wszystkie rozwiązania, bo to wybór buduje atrakcyjność naszych urządzeń
Nowa strategia zadebiutowała przy okazji premiery serii Galaxy S26. Smartfony te oferują zestaw autorskich rozwiązań Galaxy AI oraz asystenta głosowego „Hey Plex”, opartego na silniku Perplexity. Z pomocą tej technologii użytkownik może wyszukiwać informacje kontekstowe, sterować funkcjami telefonu, a także korzystać z planowania czy rezerwacji usług, a wszystko to bez dotykania ekranu. Samsung już wcześniej zintegrował z oprogramowaniem modele Google Gemini, a kolejne aktualizacje mają jeszcze głębiej powiązać system operacyjny z inteligentnymi narzędziami.
Nowe, wyższe ceny smartfonów nie ułatwią wzrostów
Walki o klienta nie ułatwia stale rosnący popyt na układy pamięci HBM, które producenci – w tym sam Samsung – wolą przeznaczać do serwerów AI niż do smartfonów. Ceny serii Galaxy S26 wyraźnie wzrosły w stosunku do poprzedniego roku, a w kuluarowych rozmowach z przedstawicielami Samsunga można było usłyszeć, że koreańska firma jest w samym środku tego wszystkiego i wie pewne rzeczy z wyprzedzeniem. Po Samsungu wyższe ceny pokazać ma cały rynek.