Koniec OnePlus? Nowy raport wieszczy upadek, firma zaprzecza
Czy po niedawnym trzęsieniu ziemi i wycofaniu się Asusa z produkcji smartfonów, OnePlus będzie kolejną ofiarą rynkowych przetasowań? W sieci zawrzało po raporcie sugerującym rozbiórkę marki przez Oppo. Firma jednak temu zaprzecza.
W branży technologicznej początek 2026 roku nie należy do najspokojniejszych. Zaledwie dwa dni po tym, gdy Asus oficjalnie potwierdził rezygnację z dalszej produkcji smartfonów, pojawiły się niepokojące doniesienia o kolejnym graczu, który od dłuższego czasu zmaga się z różnymi problemami – marce OnePlus.
Oliwy do ognia dolał serwis Android Headlines, publikując raport sugerujący, że dni OnePlusa są policzone. Według przytoczonych danych marka miała zostać po cichu wygaszona i wchłonięta całkowicie przez strukturę firmy-matki – Oppo.
Autorzy raportu powołali się na dane sprzedażowe podawane przez firmę analityczną Omdia Research. Wynika z nich, że sprzedaż telefonów OnePlus spadła o ponad 20% w okresie 2023-2024 (z poziomu ok. 17 mln do 13-14 mln sztuk). W tym samym czasie Oppo, jako marka nadrzędna, zanotowało wzrost.
Czarne chmury nad producentem miały zebrać się nie tylko z powodu globalnych wyników. Raport wskazywał na dramatyczną sytuację w Indiach – kluczowym bastionie OnePlusa – gdzie w minionym roku ponad 4500 sklepów miało wstrzymać sprzedaż urządzeń tej marki ze względu na problemy gwarancyjne i niskie marże.
Warto przypomnieć, że niedawno pojawiły się jeszcze inne doniesienia, według których OnePlus może zrezygnować z kilku planowanych premier smartfonów w 2026 roku. Chodziło o OnePlus Open 2, ale też w perspektywie kolejne modele.
Co więcej, marka wpadła w prawne tarapaty. Tajwańska prokuratura wydała tydzień nakaz aresztowania Pete'a Lau, założyciela i dyrektora generalnego OnePlus. Zarzut? Podkupywanie specjalistów i wykradanie technologii. Sprawa jest rozwojowa.
CEO OnePlus India: To fake news
Reakcja firmy na doniesienia Android Headlines była błyskawiczna. Robin Liu, CEO OnePlus India, stanowczo zdementował pogłoski o końcu marki.
W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na platformie X Liu nazwał raport fałszywym i niezweryfikowanym. Zapewnił, że OnePlus będzie kontynuował działalność operacyjną bez zmian.
Informacje o tym, że OnePlus jest zamykany, są nieprawdziwe. Działamy normalnie i będziemy to robić w przyszłości
Choć oficjalne dementi uspokaja nastroje, sytuacja OnePlusa pozostaje skomplikowana. Marka od lat traci swoją niezależność na rzecz Oppo (wspólne działy R&D, niemal identyczne nakładki systemowe), co dla wielu fanów dawnego zabójcy flagowców było sygnałem ostrzegawczym. Najnowszy OnePlus 15 przelał czarę goryczy – smartfon stracił sporo w porównaniu do starszych generacji, przede wszystkim w sekcji fotograficznej. Również debiutujący właśnie OnePlus 15R powstał według zupełnie innej koncepcji niż zeszłoroczny, bardzo dobrze oceniany poprzednik. Te działania miały przez kontrast uatrakcyjnić ofertę Oppo, która ma być jedyną marką premium z fotograficznymi flagowcami w portfolio.