Trzeba czekać. GeForce RTX 6000 dopiero pod koniec 2027 roku
Wygląda na to, że przez dłuższy czas nie wzrosną wymagania sprzętowe gier. Zieloni nie są jeszcze gotowi do premiery nowej rodziny kart graficznych.
NVIDIA nie pokazała na targach CES 2026 serii GeFoce RTX 5000 SUPER, a wszystko prawdopodobnie z powodu kryzysu na rynku pamięci DRAM. Nie oznacza to jednak, że Amerykanie nie pracują już na kolejną generacją kart graficznych dla segmentu konsumenckiego. Niestety, najnowsze przecieki sugerują, że premiera jest odległa.
Do 30% lepsza wydajność i większy nacisk na AI
Znane z trafnych do tej pory informacji źródło twierdzi, że rodzina NVIDIA GeForce RTX 6000 zadebiutuje dopiero w drugiej połowie 2027 roku. Będzie ona korzystać z architektury NVIDIA Rubin, ale nie pokazanych do tej pory rdzeni GR212 dla akceleratorów AI, a mniejszych GR20x. Mimo wszystko zakłada się wykorzystanie litografii 3 nm od TSMC.
Oczywiście na tym etapie nie wiemy jeszcze nic o budowie GPU jak liczba procesorów strumieniujących, jednostek ROP, rdzeni tensor czy rodzaj i wielkość pamięci VRAM. Można śmiało zakładać, że sama NVIDIA nie ma jeszcze sfinalizowanej specyfikacji i testuje różne konfiguracje.
2027H2
— kopite7kimi (@kopite7kimi) January 7, 2026
Aktualnie szacuje się, że GeForce RTX 6000 zaoferuje skok wydajności o koło 30%. Jest to oparte na różnicach między serwerowymi układami Blackwell i Rubin. Trzeba jednak brać pod uwagę, że nie będzie to zapewne czysta rasteryzacja, a coraz więcej renderingu neuronowego i technik wspomaganych przez sztuczną inteligencję.
Pozostaje mieć nadzieję, że w tym czasie sytuacja na rynku DRAM się opanuje. W innym razie czekają nas drogie karty graficzne z małą pamięcią VRAM. A bądźmy szczerzy - pora się już pożegnać z modelami oferującymi tylko 8 GB. Tyle powinno być dopuszczalne tylko w najtańszym segmencie.