NVIDIA wskrzesi trupa. Do sklepów powróci układ z brodą

Najpierw RAM, później SSD, a teraz pora na problemy z kartami graficznymi. Kiedy dostępność spada, a ceny rosną, to trzeba sięgnąć wstecz.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
NVIDIA wskrzesi trupa. Do sklepów powróci układ z brodą

Karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 3060 debiutowała na rynku w lutym 2021 roku. Mowa o szalenie udanym modelu, który doczekał się aż czterech różnych wersji i do tej pory jest najpopularniejszym wyborem wśród graczy. Jednak pod koniec ubiegłego roku partnerzy informowali, że zapasy krzemowych rdzeni do produkcji autorskich wersji są na wykończeniu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wszystko z powodu niedoborów pamięci GDDR7

Najnowsze informacje zdradzają, że Zieloni zmienili plany. Producenci tacy jak ASUS, MSI, GIGABYTE i inni zostali poinformowani, iż produkcja GeForce RTX 3060 zostaje wznowiona. Nie wiemy jednak czy dotyczy to wersji 8 GB, czy 12 GB, czy obu. Ma być to odpowiedź na problemy na rynku DRAM.

Generacja Ampere korzysta bowiem jeszcze ze starszego typu kości - GDDR6 w słabszych i GDDR6X w mocniejszych modelach. Ich dostępność jest znacznie lepsza niż w przypadku GDDR7, które trafia do serii Blackwell. Co prawda mowa o gorszej wydajności, ale odczuwalna jest ona głównie podczas pracy ze sztuczną inteligencją, nie w grach.

Z jednej strony to trochę śmieszne, że fani cyfrowej rozrywki będą musieli sięgać po pięcioletni układ. Z drugiej zaś lepsze to od sytuacji na rynku modułów RAM, gdzie wyboru nie ma bo wszystko jest kilka razy droższe niż jeszcze kilka tygodni temu. Oczywiście NVIDIA nie komentuje tych pogłosek.