Honor Power 2 od środka. Ten smartfon składa się z samej baterii
Ogromny akumulator albo dobry aparat, jedno wyklucza drugie – taki wniosek płynie ze zdjęć, na których widać wnętrze telefonu Honor Power 2. Ten energetyczny mocarz niedawno wszedł na rynek z baterią 10 080 mAh.
Producenci ścigają się na coraz większe pojemności akumulatorów, a dzięki zastosowaniu ogniw z anodą krzemowo‑węglową (Si/C), pozwalających na uzyskanie większej gęstości energetycznej, baterie rosną do pojemności 7000, 8000 czy nawet 10 000 mAh, bez znaczącego pogrubiania obudowy. Rekordowy wśród tradycyjnych smartfonów (nie pancerniaków, bo to całkiem inna liga), jest Honor Power 2, wyposażony w akumulator 10 080 mAh umieszczony w obudowie o grubości zaledwie 7,98 mm i wadze 216 gramów.
Osiągnięcie Honora robi wrażenie, ale jest też druga strona medalu. Mimo zmniejszenia rozmiarów akumulatory Si/C wciąż potrzebują dużo miejsca pod obudową. Zwrócił na to uwagę leakster Ice Universe, który wrzucił na X zdjęcie wnętrza Honora Power 2. Jak widać, bateria zajmuje niemal całą przestrzeń w obudowie.
Na innym zdjęciu z tego samego źródła widać, że smartfon objętościowo składa się głównie z akumulatora.
Przy tej okazji Ice Universe podał też prostą odpowiedź na pytanie, dlaczego fotograficzne flagowce rzadko dostają akumulatory o ponadprzeciętnej pojemności. Wyjaśnienie jest banalnie proste – bo moduły aparatów i płyta główna realnie nie zostawiają na to miejsca.
Według Ice Universe w konstrukcji smartfonów nie da się bezboleśnie zmniejszać przestrzeni przeznaczonej na aparat, bo to element, którego w topowych modelach nie da się okroić kosztem jakości. Efekt uboczny jest oczywisty: im większy i bardziej rozbudowany moduł foto, tym trudniej wygospodarować miejsce na naprawdę wielką baterię.
Jak to wygląda w praktyce? Topowy foto flagowiec producenta – Honor Magic8 Pro – w chińskiej wersji ma akumulator 7200 mAh (u nas tylko 6270 mAh), co wydaje się w tej chwili maksimum realnych możliwości bez zwiększania rozmiarów telefonu. Magic8 Pro jest nawet grubszy i cięższy (8,3 mm i 219 g), niż Honor Power 2, więc dalsze zwiększanie pojemności akumulatora w takiej konstrukcji wymagało dalszego pogrubienia sprzętu, co negatywnie wpłynęłoby też na jego masę.
W tej chwili pogodzenie dwóch trendów – coraz większego akumulatora i coraz bardziej rozbudowanych modułów foto – wydaje się niemozolenie. Czyli: albo ogromny akumulator, albo dobry aparat, jedno wyklucza drugie.