To pierwszy taki SSD na świecie. Nie kupimy go w sklepach
Nie każdy producent goni samą wydajność. Dla wielu zastosowań dużo ważniejsza potrafi być pojemność, pobór mocy i rozmiar dysku.
Chociaż Micron oficjalnie wycofał się z rynku konsumenckiego, nie oznacza to braku nowych produktów. Zapowiedziano właśnie nową serię nośników półprzewodnikowych dla segmentu OEM, która pod względem specyfikacji wygląda bardzo obiecująco. Mowa m.in. o pierwszym na świecie SSD w formacie M.2 2230 i pojemności 4 TB.
To nie jest demon wydajności - osiąga do 11 000 MB/s
Micron 3610 to rodzina, która łączy interfejs PCI Express 5.0 x4 z kośćmi QLC NAND nowej generacji. Chociaż nie zdradzono zastosowanego kontrolera, to wiemy, że mamy tutaj do czynienia z konstrukcja pozbawioną pamięci DRAM. Do wyboru są trzy pojemności - 1, 2 i 4 TB oraz trzy najpopularniejsze rozmiary - M.2 2230, 2242 i 2280.
Nowe nośniki mają też wyróżniać się lepszą efektywnością energetyczną. Według danych Amerykanów wydajność na wat została poprawiona o 43%, co bezpośrednio przekłada się na dłuższy czas pracy laptopów i handheldów.
Osiągi jak zwykle powiązane są z konkretną pojemnością:
- Micron 3610 (1 TB) - do 11 000 MB/s dla odczytu i do 7200 MB/s dla zapisu sekwencyjnego oraz do 850 000 IOPS dla odczytu i 1 500 000 IOPS dla zapisu losowego;
- Micron 3610 (2 TB) - do 11 000 MB/s dla odczytu i do 9300 MB/s dla zapisu sekwencyjnego oraz do 1 500 000 IOPS dla odczytu i 1 600 000 IOPS dla zapisu losowego;
- Micron 3610 (4 TB) - do 11 000 MB/s dla odczytu i do 9300 MB/s dla zapisu sekwencyjnego oraz do 1 500 000 IOPS dla odczytu i 1 600 000 IOPS dla zapisu losowego;
Data premiery, sugerowane ceny i warunki gwarancji pozostają nieznane. Micron nie ma zamiaru oferować tych SSD w sklepach, zamiast tego dostarczy je producentom laptopów, konsol, Mini PC, gotowych zestawów komputerowych i innych. Nie oznacza to jednak, że wybrani sprzedawcy nie dodadzą go do swojej oferty na własną rękę.