Popularne drukarki stanowią zagrożenie pożarowe. Są nowe szczegóły
Wygląda na to, że nawet kupując coś od znanego i cenionego producenta trzeba mieć się na baczności. Nie warto też zostawiać drukarki bez nadzoru.
Wśród fanów druku 3D narasta niepokój wokół drukarki Bambu Lab A1. Wszystko za sprawą niedawnego materiału w serwisie YouTube, który zwrócił uwagę na możliwe wady konstrukcyjne urządzenia. Kanał 3D Musketeers zauważył, że do ich serwisu trafia niepokojąco dużo egzemplarzy z nadtopioną lub wręcz zwęgloną obudową, co może sugerować przegrzewanie się elementów odpowiedzialnych za zasilanie.
Mówimy o urządzeniu kosztującym około 1159 złotych
Winowajcą ma być zastosowany termistor NTC ograniczający prąd rozruchowy. Element ten działa głównie w fazie intensywnego nagrzewania drukarki. Zdaniem Granta Posnera, w praktyce bywa on eksploatowany zbyt blisko swoich granicznych parametrów.
W trakcie jednej z transmisji na żywo youtuber zbadał wnętrze Bambu Lab A1 kamerą termowizyjną i odnotował temperaturę około 140°C w rejonie termistora, co jego zdaniem jest wartością niedopuszczalną dla elektroniki umieszczonej w plastikowej obudowie. I o ile termistor ma jeszcze pewien bufor bezpieczeństwa, to pojawia się pytanie czy pozostałe komponenty oraz sama obudowa są w stanie bezpiecznie znosić krótkotrwałe, ale bardzo wysokie skoki temperatury podczas rozruchu urządzenia.
Dyskusja szybko przeniosła się na Reddita. Użytkownicy publikują tam zdjęcia wybrzuszeń i nadtopień obudowy w okolicach termistora, a w jednym z przypadków pokazano nawet zdeformowaną górną część obudowy.
Producent potwierdza, ale bagatelizuje sprawę
Przedstawiciel Bambu Lab potwierdził, że incydenty faktycznie miały miejsce, ale podkreślił, że ich skala jest minimalna i dotyczy około 0,052% sprzedanych urządzeń. Producent wiąże te przypadki głównie z możliwymi przepięciami w sieci energetycznej, na przykład podczas burz. Według firmy problem został rozwiązany w trzecim kwartale 2025 roku, kiedy to usunięto termistor NTC z projektu, a płytkę zasilania przeprojektowano.
Bambu Lab zapewnia również, że nie odnotowano żadnych pożarów, a wszystkie drukarki spełniają obowiązujące normy bezpieczeństwa i wykorzystują materiały trudnopalne. Nawet uszkodzony termistor, choć może wydzielać ilość ciepła wystarczającą do deformacji plastiku, nie powinien prowadzić do zapłonu ani podtrzymanego spalania. Firma deklaruje, że kwestie bezpieczeństwa traktuje priorytetowo.