Masz czas do 30 kwietnia. Ale nie odkładaj na ostatnią chwilę
Mowa oczywiście o rozliczeniu PIT za ubiegły rok. Jeszcze przez niecałe dwa tygodnie można wysyłać rozliczenie do skarbówki. Niektórzy nie muszą się tym przejmować, bo cały proces dzieje się teraz automatycznie. Lepiej jednak się upewnić, czy aby na pewno urząd skarbowy rozliczy ten ważny dokument za nas.
Rozliczenie PIT tylko do 30 kwietnia 2026
Wielu podatników liczy na automatyczne rozliczenie w Twój e-PIT, i mają oni rację. Część podatników faktycznie zostanie rozliczona automatycznie z końcem kwietnia, aczkolwiek ten przywilej nie dotyczy wszystkich. Warto upewnić się, czy na pewno nie musimy nic robić w tej kwestii, czy jednak należałoby wcisnąć przycisk "Akceptuj".
Kto może liczyć na automatyczne rozliczenie w Twój e-PIT?
Usługa Twój e-PIT to głównie deklaracje PIT-37, które obejmują dochody z umów o pracę, zleceń i o dzieło. Czyli wszystkie te, od których pracodawca odprowadza zaliczki na podatek za zatrudnionego. Taka deklaracja zostaje automatycznie wysłana za podatnika 30 kwietnia.
Automatycznie zostaną rozliczone także deklaracje PIT-38, które także czekają w usłudze Twój e-PIT.
Warto mieć na uwadze to, że jeśli podatnik rozliczy PIT za pomocą innego programu do rozliczeń, nie musi logować się i odrzucać deklaracji przygotowanej przez ministerstwo. Nie ma też obowiązku logowania się do usługi Twój e-PIT, po to aby akceptować zeznania, ale warto zawsze sprawdzić, czy do systemów KAS wpłynęły wszystkie ważne informacje.
Każdy inny PIT (niż PIT-37 i PIT-38) musi zostać rozliczony samodzielnie. Nie zostanie on bowiem sam wysłany do skarbówki 30 kwietnia.
W usłudze Twój e-PIT nie są automatycznie akceptowane zeznania:
- PIT-28, PIT-36, PIT-36L oraz PIT-DZ,
- odrzucone przez ciebie w usłudze,
- te, w których wykazane są wyłącznie przychody zwolnione (ulga dla młodych lub pracującego seniora),
- kopie robocze.
Każdy z wyżej wymienionych druków wymaga zalogowania się do usługi Twój e-PIT i kliknięcia w przycisk "Zaakceptuj/Wyślij".
Lepiej też nie czekać z wysłaniem PIT na ostatnią chwilę, bowiem ostatnie lata pokazały, że w ostatnich godzinach system notuje często przeciążenia serwerów, co uniemożliwia wysłanie deklaracji w terminie do skarbówki. A z tym, jak wiadomo, wiążą się niepotrzebne nerwy.