Skutki przebywania głęboko pod wodą. Bardzo charakterystyczne uczucie

Astronauci od lat opisują "efekt oglądu" przy lotach kosmicznych. Jest to poczucie głębokiego zachwytu podczas oglądania Ziemi z orbity. Nosi ona znamiona euforii. Okazuje się, że coś podobnego przeżywają też ludzie, którzy nie wznoszą się mocno ponad powierzchnię Ziemi, lecz zmierzają głęboko poniżej poziomu morza.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Skutki przebywania głęboko pod wodą. Bardzo charakterystyczne uczucie

Zachwyt tak mocny, że aż zapiera dech w piersiach

Kristen Kilgallen, doktorantka psychologii z Northeastern University, przeprowadziła badanie z udziałem 14 oceanonautów, czyli nurków głębinowych spędzających wiele dni bez przerwy na dnie oceanu. Wyniki opublikowane w czasopiśmie "Environment and Behavior" opisują zjawisko nazwane "efektem podglądu" - intensywnego poczucia zachwytu i połączenia z naturą przy przebywaniu głęboko pod wodą.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jednym z badanych był Mark Patterson, biolog morski z Northeastern University, który spędził łącznie 89 dni pod powierzchnią oceanu. Podczas swojej pierwszej misji w 1984 roku wyszedł nocą z podwodnej stacji badawczej Hydrolab na Karaibach. Usiadł na piaszczystym dnie, w ciemności otaczały go świecące plankton bioluminescencyjny (organizmy morskie zdolne do emitowania własnego światła) migoczący jak gwiazdy, a w oddali jarzyła się stacja. "Wtedy poczułem, że to całe mieszkanie pod wodą może być najfajniejszą rzeczą, jaka kiedykolwiek trafiła się w moim życiu" - wspomina.

Warto tutaj wspomnieć, że nawet kiedy misja się kończy, to oceanonauta nie może tak po prostu od razu wypłynąć na powierzchnię. Żeby uniknąć groźnego dla życia schorzenia zwanego chorobą dekompresyjną, po każdych 30 metrach głębokości musi przez 24 godziny powoli wynurzać się, wyrównując ciśnienie w organizmie. Ta przymusowa izolacja daje coś rzadkiego - czas na naprawdę uważną obserwację.

Badani nurkowie opisywali, że wielogodzinne zanurzenia (dzienne wyprawy trwają nawet 8h) zmieniają sposób postrzegania oceanu. Murena czy barrakuda przestaje być "rybą", a staje się konkretnym osobnikiem z własnymi nawykami. Burza nad powierzchnią zmienia ciśnienie pod wodą i sprawia, że bolą uszy. Plankton faluje w rytm ruchów morza.

Johannes Eichstaedt, psycholog z Uniwersytetu Stanforda specjalizujący się w badaniu "efektu oglądu" u astronautów, wyjaśnia że doświadczenie tego rodzaju intensywnego, euforycznego zachwytu jest jednym z najsilniejszych sposobów na rozmycie granic "własnego ja" i może wzbudzać poczucie dosłownej jedności z naturą.

Kilgallen zaznacza, że do poczucia zachwytu wcale nie trzeba schodzić na dno oceanu. Wystarczy zrobić cokolwiek nowego i wyrwać się z codziennej rutyny. Samo poszukiwanie przygody jest wynagradzającym uczuciem, niezależnie od tego, co znajdziemy po drodze. Nurkowanie głębinowe jest tylko (albo aż) ekstremalnym tego przykładem.