Stworzyli paliwo lotnicze z ludzkich odchodów, ale jest problem

Firmie Firefly Green Fuels udało się stworzyć paliwo lotnicze z ludzkich odchodów. Pierwsze testy są bardzo obiecujące.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
5
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Stworzyli paliwo lotnicze z ludzkich odchodów, ale jest problem

Brytyjska firma Firefly Green Fuels chwali się, że udało im się stworzyć paliwo lotnicze z ludzkich odchodów. To ma być nie tylko skuteczne, ale też ekologiczne, a przede wszystkim tanie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Paliwo z ludzkich odchodów

Firma współpracuje z ekspertami z Uniwersytetu Cranfield, aby potwierdzić, że ich paliwo generuje o 90 proc. mniejszy ślad węglowy przy zachowaniu identycznych możliwości, jak nafta z paliw kopalnianych.

Biopaliwo jest obecnie testowane niezależnie w Instytucie Technologii Spalania DLR w Niemieckim Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki, we współpracy z Uniwersytetem Stanowym w Waszyngtonie.

Tak naprawdę największym problemem jest dostępność do ludzkich odchodów. Firma szacuje, że w ciągu roku każdy z nas byłby w stanie wytworzyć około 4-5 litrów biopaliwa. W przypadku lotu z Nowego Jorku do Londynu wymagane były ekskrementy od 10 tys. osób, a mowa o podróży tylko w jedną stronę.

W przypadku pozytywnych testów szacuje się, że takie biopaliwo mogłoby stanowić 5 proc. całego zapotrzebowania Wielkiej Brytanii. Niewiele, ale nadal mogłoby to być bardzo pomocne pod kątem kosztów oraz wpływu na ekologię.