Zamawiali drogie smartfony na potęgę. Wpadli z setkami fałszywych dowodów
Wrocławska policja zatrzymała dwójkę oszustów wyłudzających elektronikę. Używali oni fałszywych dokumentów do przejmowania sprzętu od firm telekomunikacyjnych. Sprawa dotyczy strat na setki tysięcy złotych.
Przemysłowa skala oszustwa
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą z Wrocławia zatrzymali 18 marca 42-letniego mężczyznę i 44-letnią kobietę. Para zajmowała się wyłudzaniem drogiego sprzętu elektronicznego. Ich głównym celem były flagowe modele smartfonów oferowane przez operatorów.
Przestępcy działali wspólnie i w porozumieniu. Wykorzystywali do tego celu podrobione dokumenty tożsamości. Oszuści zawsze zawierali umowy na odległość, a następnie na bazie sfałszowanych danych odbierali zamówione przesyłki z wartościową elektroniką.
Drukarki, setki dowodów i narkotyki
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli ogromne ilości dowodów rzeczowych. Znaleziono ponad 400 podrobionych polskich dowodów osobistych. Część z nich stanowiły oryginalne blankiety zgłoszone wcześniej przez właścicieli jako utracone. Służby przejęły także dwie specjalistyczne drukarki wykorzystywane do produkcji fałszywek.
Na miejscu zabezpieczono 17 telefonów komórkowych, dyski SSD, nośniki USB oraz kilka komputerów i laptopów. Lista przejętych przedmiotów obejmuje również 89 kart SIM różnych operatorów, karty płatnicze i dowody rejestracyjne wystawione na obce nazwiska. Śledczy trafili też na sfałszowane umowy kredytowe, faktury VAT i dokumenty lombardowe. Dodatkowo, podczas policyjnych czynności znaleziono środki odurzające pod postacią białego proszku i zielonego suszu.
Wysokie straty i areszt
Działalność przestępczej pary uderzyła bezpośrednio w firmy telekomunikacyjne oraz podmioty prowadzące sprzedaż wysyłkową. Straty poniesione przez te przedsiębiorstwa oszacowano na kwotę nie mniejszą niż 340 tysięcy złotych. Służby zaznaczają, że wartość utraconego w tej sprawie mienia może ostatecznie zostać oceniona jako znaczna.
Zatrzymani usłyszeli już zarzuty oszustwa oraz posiadania środków odurzających. Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec 42-latka. Wobec 44-letniej kobiety zastosowano z kolei policyjny dozór. Za popełnione przestępstwa obojgu podejrzanym grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.