Oszukiwała na kasie samoobsługowej. Wymyśliła sposób na tańsze zakupy
Kasy samoobsługowe, to bez wątpienia coś, co bardzo ułatwia i przyspiesza proces zakupowy. Jak się jednak okazuje, niektórzy już zwietrzyli w tym okazję na wzbogacenie się. Nieuczciwa klientka naraziła sklep na straty w kwocie ponad 1250 złotych.
Kobieta oszukiwała na kasie samoobsługowej
34-letnia mieszkanka powiatu ostrowieckiego podejrzana jest o dokonanie siedmiu oszustw, w jednym z lokalnych supermarketów. Kobiecie grozi za to aż do 8 lat pozbawienia wolności, bowiem to, czego się dopuściła to nic innego jak nowy rodzaj kradzieży.
Zaniżała wartość zakupów na paragonie
Kupująca wpadła na pomysł jak zaniżyć wartość swoich zakupów na paragonie. W tym celu wykładała na kasę samoobsługową różnego rodzaju artykuły spożywcze. Następnie, skanowała kody kreskowe, pochodzące z tańszych produktów, a faktycznie dokonywała zakupów o wyższej wartości.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich. Podane im informacje, pozwoliły ustalić, że 34-latka jeszcze w zeszłym roku, siedmiokrotnie odwiedziła ten sam sklep i za każdym razem jej zakupy wyglądały identycznie. Wkładała do koszyka różnego rodzaju produkty spożywcze, po czym szła do kasy samoobsługowej. Tam skanowała kody pochodzące z tańszych produktów, a faktycznie dokonywała zakupów artykułów spożywczych o wyższej wartości. W ten sposób, kupująca, oszukała sklep na ponad 1250 złotych.
Przypomnijmy, że zgodnie z polskim prawem, tego typu działanie jest traktowane jako oszustwo i wartość strat nie ma znaczenia przy kwalifikowaniu tego czynu. Będzie to zawsze przestępstwo za które grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.