Brak paragonu za zakupy. Czy klient może mieć problemy?
Kwestia paragonów zazwyczaj wywołuje wiele emocji. Nic dziwnego, to przecież ważny dowód na to, że nastąpiła transakcja kupna-sprzedaży. Czy grozi nam kara, jeśli zapomnimy zabrać taki paragon ze sklepu? A co zrobić w przypadku, kiedy go zwyczajnie nie dostaniemy?
Paragon podczas zakupów - co warto wiedzieć
Jakiś czas temu, pisaliśmy o tym, że zwykły paragon może przysporzyć wiele problemów, a nawet sprawić, że zapłacimy karę w wysokości 500 złotych. Chodziło o wyrzucenie "świstka" do nieodpowiedniego kosza na śmieci. Ale jak to jest w przypadku, kiedy klient w ogóle nie zabierze go ze sklepu, po dokonaniu zakupów? Czy w takim przypadku Skarbówka może go ścignąć i, co gorsza, ukarać?
Okazuje się, że prawo jest wyjątkowo łaskawe dla zapominalskich.
Przepisy nie przewidują kar dla klienta za pozostawienie paragonu fiskalnego w miejscu sprzedaży.
Ale jest wyraźna rekomendacja, aby takiego paragonu lepiej nie zostawiać samemu sobie. Porzucony paragon może zostać wykorzystany przez oszustów. Fiskus prosi, aby taki paragon zawsze zabierać, nawet jeśli mamy zamiar go wyrzucić zaraz po zakupach (do zmieszanych, nie do pojemnika na papier). Niestety, nie brakuje doniesień o nieuczciwych kasjerach, którzy na podstawie wydanego dowodu zakupu są w stanie doprowadzić do anulowania transakcji lub wystawienia pustej faktury.
Pozostawiony paragon może być wykorzystany do nadużyć.
Co w sytuacji, jeśli klient nie dostał paragonu od sprzedawcy?
Warto wiedzieć, że każdy ma prawo zgłosić fakt, że nie otrzymał paragonu fiskalnego, a sprzedawca ma obowiązek go wystawić. Jak zatem się do tego zabrać? Okazuje się, że w tym celu możemy skorzystać z aplikacji mobilnej e-Paragony, w urzędzie skarbowym (donos) lub zadzwonić na całodobowy telefon interwencyjny. Można także zgłosić ten fakt za pomocą maila do KAS. Wszystkie wytyczne, co do całej procedury znajdziemy na stronie rządowej gov.pl.