Inny niż wszystkie. Nowy serial Marvela za moment pojawi się na Disney+
Nowy rok powoli się rozkręca, w związku z czym kolejna platforma streamingowa szykuje premierę, która przyciągnie przed ekrany wielu widzów. Tym razem chodzi o nowy serial, osadzony w uniwersum Marvela.
Disney+ postanowił wejść z nowy rok z mocnym serialem o Superbohaterze. "Wonder Man" zadebiutuje na platformie 28 stycznia, a widzowie za jednym zamachem dostaną do ręki komplet ośmiu odcinków. Mają one trwać od 20 do 40 minut, zatem wszystko wskazuje na to, że zostanie nam przedstawiona raczej zwięzła historia. I bardzo dobrze, przyda się świeży powiew w nieco zmęczonym już serialowym Marvel Cinematic Universe (MCU).
Wrzucony do sieci zwiastun pozwala poczuć klimat całości. Marvel najwyraźniej chciałby nas przekonać, że tym razem nie chodzi mu wyłącznie o ratowanie świata. W najnowszej historii twórcy balansują między światem show-biznesu, a superbohaterskimi realiami.
"Wonder Man" czeka nas powiew świeżości?
Z pewnością da nam wiele powodów do uśmiechu. "Wonder Man" to serial inspirowany postacią Simona Williamsa, znaną fanom z komiksów. To superbohater, który w uniwersum Marvela funkcjonuje jakby nieco na uboczu. Choć jest ambitny, to jako aktor nie może się przebić. Aż w końcu spotyka swojego dawnego kolegę po fachu i dowiaduje się, że znany reżyser Von Kovak, zamierza nakręcić remake filmu "Wonder Man". W ten sposób, widzowie dostaną szansę, aby zajrzeć nieco głębiej w za kulisy przemysłu filmowego.
W głównej roli zobaczymy Yahyę Abdul-Mateena II, którego wprawne oko widza może skojarzyć z "Watchmenów" oraz z "Matrixa Zmartwychwstanie". Zwiastun daje nam wyraźny sygnał, że nie do końca chodzi jedynie o samą akcję - "Wonder Man" to nieco bardziej ironiczne spojrzenie na cały świat związany z superbohaterami. I to właśnie jest największy plus tej produkcji.
Głównemu bohaterowi towarzyszyć będą m.in. Ben Kingsley jako Trevor Slattery (znany jako Mandaryn z Iron Mana 3). W serialu zobaczymy także Eda Harrisa w roli agenta "Wonder Mana" oraz Demetriusa Grosse'a jako Grim Rapera.