Przestaliśmy kupować takie gry. Dane nie kłamią

Najnowsze dane pokazują, że pudełkowe wersje gier odchodzą do lamusa. Już niemal nikt ich nie kupuje.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
3
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Przestaliśmy kupować takie gry. Dane nie kłamią

Stowarzyszenie Video Games Europe opublikowało dane na temat sprzedaży gier w 2024 roku. Okazuje się, że na Starym Kontynencie aż 90 proc. przychodów z tego tytułu pochodzi z produkcji cyfrowych. Już niemal nikt nie kupuje pudełkowych wersji gier.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pudełka to przeżytek

W 2024 roku aż 90 proc. przychodów z rynku gier wygenerowały produkcje cyfrowe. To wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu z 2023 rokiem. Jednocześnie ogólne przychody wzrosły o 4 proc.

Dla porównania jeszcze w 2020 roku pudełkowe wersje gier odpowiadały aż za 20 proc. przychodów w Europie. Teraz to już tylko 10 proc., co dowodzi, że cieszą się one coraz mniejszych zainteresowaniem. Nie ma w tym nic dziwnego. Kupowanie cyfrowych wersji jest szybsze i wygodniejsze. Poza tym nie zajmują one miejsca na półce.

Jednocześnie cały czas najwięcej kasy przynoszą deweloperom gry mobilne, które odpowiadają w Europie aż za 44 proc. wszystkich przychodów. Na drugim miejscu znajdują się konsole z wynikiem 38 proc. Gracze komputerowi odpowiadają tylko za 15 proc. wydatków. Pozostałe 4 proc. to gry w streamingu.

Dane są o tyle ciekawe, że z tych samych danych wynika, że aż 43 proc. graczy gra właśnie na komputerach. Najwyraźniej częściej korzystają oni z promocji i kupują mniej gier.