DAJ CYNK

Test telefonu Sony Ericsson S312

Dodane przez: Karol Wirkowski (vinc)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 23175

Nie da się ukryć, że największy sukces Sony Ericssonowi przyniosła seria telefonów z linii Cyber-shot. Sukces ten został osiągnięty w większej mierze dzięki możliwościom fotograficznym telefonów. Niedawno Sony Ericsson zaprezentował nową serię fotograficzną - Snapshot, która zgodnie ze standardami nazewnictwa Sony Ericssona przed trzema liczbami posiada literę: S. Oznaczenie zostało odziedziczone po wycofanej serii urządzeń ze średniej i wysokiej klasy telefonów tego producenta. Snapshot to budżetowe fotograficzne telefony, które w przeciwieństwie do telefonów z serii Cyber-shot, charakteryzują się gorszymi możliwościami fotograficznymi. Jednym z przedstawicieli nowo powstałej serii jest model S312, który został wyposażony w aparat 2 Mpix, diodową lampę błyskową oraz klawisze skrótowe do aparatu. Czy model ten będzie początkiem udanej serii telefonów? Czy może seria ta nie ma racji bytu?

Firma Sony Ericsson w swojej historii miała wzloty i upadki. Według raportów i analiz firma aktualnie traci na rzecz konkurencji. Do niedawna sytuacja przedstawiała się o wiele lepiej, a Sony Ericsson notował rekordy sprzedaży. Nie da się ukryć, że największy sukces temu producentowi przyniosła seria telefonów z linii Cyber-shot. Sukces ten został osiągnięty w większej mierze dzięki możliwościom fotograficznym telefonów. Niedawno Sony Ericsson zaprezentował nową serię fotograficzną - Snapshot, która zgodnie ze standardami nazewnictwa Sony Ericssona przed trzema liczbami posiada literę: S. Oznaczenie zostało odziedziczone po wycofanej serii urządzeń ze średniej i wysokiej klasy telefonów tego producenta. Nowa seria nie ma za zadanie zastąpienia starej serii Cyber-shot - obie mają funkcjonować jednocześnie. Snapshot to budżetowe fotograficzne telefony, które w przeciwieństwie do telefonów z serii Cyber-shot, charakteryzują się gorszymi możliwościami fotograficznymi. Jednym z przedstawicieli nowo powstałej serii jest model S312, który został wyposażony w aparat 2 Mpix, diodową lampę błyskową oraz klawisze skrótowe do aparatu. Czy model ten będzie początkiem udanej serii telefonów? Czy może seria ta nie ma racji bytu? Zapraszam do lektury.



Budowa

Rozmiar S312 to 100 x 46 x 12,5 mm przy 80 gramach wagi. Telefon jest mały, ale bardzo wygodnie leży w dłoni podczas rozmów. Górna część przedniego panelu jest lustrzana, a pod nią znajduje się wyświetlacz. Odbijająca światło powłoka ma za zadanie ochronę wyświetlacza. Osłona nie przejawia tendencji do zarysowań, ale każdy kontakt z nią jest udokumentowany odciskiem. Widoczność wyświetlacza w pomieszczeniach jest dobra, a kolory żywe i jaskrawe. Widoczność jest dużo gorsza podczas korzystania z telefonu na zewnątrz. Nawet w zachmurzony dzień widoczność jest średnia, a kolory sprawiają wrażenie wyblakłych. W pełnym słońcu widoczność jest bliska zeru i aby cokolwiek zobaczyć trzeba osłonić wyświetlacz. Parametry wyświetlacza nie zachwycają - to tylko 2 cale, rozdzielczość 176 x 220 i 256 tysięcy kolorów. Tuż pod wyświetlaczem kolorem złotym został wyróżniony okrągły D-pad. Nawigacja za jego pomocą odbywa się w pięciu kierunkach. Wokół D-pad-a zostały umieszczone dwa klawisze funkcyjne - klawisz skrótów, "C" (kasuj). Klawisze te nie zostały dobrze wyeksponowane, co utrudnia ich wyczucie. Obaw nie budzi wyróżnienie klawiszy odpowiadających za nawiązywanie i zakończanie połączeń. Klawisze te są bardzo dobrze wyczuwalne i wyróżniają się srebrnym kolorem. D-pad delikatnie nachodzi na klawiaturę alfanumeryczną, a dokładnie na klawisz z cyfrą 2. Takie rozwiązanie niestety zmniejsza powierzchnię użytkową klawisza 2. Pomniejszenie powierzchni wpływa również negatywnie na pewność wyboru klawisza z cyfrą 2 i powoduje częste pomyłki poprzez przypadkowe wybranie klawisza nawigacyjnego. Oprócz tej małej niedogodności trzeba przyznać, że klawiatura jest bardzo wygodna, a pisanie na niej to czysta przyjemność. Dodatkowo na klawiszach 3,6,9 i #, zostały umieszczone skróty do ustawień aparatu. Skok klawiszy jest twardy i krótki, ale przez to ma się pewność, że klawisz został wybrany. Tuż pod klawiaturą swoje miejsce znalazł mikrofon.



Lewa strona telefonu zawiera łącze Fast Port umożliwiające łączność z urządzeniami i akcesoriami zewnętrznymi. Po prawej znajduje się klawisz głośniej/ciszej, przycisk odpowiadający za aktywację kamery oraz dodatkowy przycisk aktywacji aparatu. Zastosowanie oddzielnych klawiszy do kamery i aparatu umożliwia szybki dostęp do wybranej funkcji. Dzięki temu nie trzeba szukać w zakamarkach interfejsu aparatu by wybrać odpowiedni tryb.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu