DAJ CYNK

Test telefonu Samsung Galaxy J5 2017

14.09.2017

Dodane przez: Marian Szutiak (msnet)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 55612

Samsung Galaxy J5 2017 to środkowy przedstawiciel tegorocznej serii średniopółkowych smartfonów koreańskiego koncernu. Tym razem Koreańczycy stworzyli zgrabne, zamknięte wewnątrz aluminiowej obudowy urządzenie, które może się podobać. Nie należy jednak oceniać książki po okładce, a telefonu po obudowie, dlatego zapraszamy do zapoznania się z poniższą recenzją oraz komentowania.



Samsung Galaxy J5 2017 to środkowy przedstawiciel tegorocznej serii średniopółkowych smartfonów koreańskiego koncernu. Tym razem Koreańczycy stworzyli zgrabne, zamknięte wewnątrz aluminiowej obudowy urządzenie, które może się podobać. Nie należy jednak oceniać książki po okładce, a telefonu po obudowie, dlatego zapraszamy do zapoznania się z poniższą recenzją oraz komentowania.

Specyfikacja (SM-J530F/DS):

  • Aluminiowa obudowa,
  • Wymiary: 146,2 x 71,3 x 8 mm, masa: 160 g,
  • 5,2-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości HD (720 x 1280 pikseli), czujnik oświetlenia,
  • Czytnik linii papilarnych zintegrowany z przyciskiem Home,
  • Ośmiordzeniowy chipset Samsung Exynos 7870 (8x Cortex-A53 @1,59 GHz), grafika Mali-T830, proces technologiczny 14 nm,
  • 2 GB RAM, 16 GB pamięci wewnętrznej (10 GB dla użytkownika), karty pamięci microSD do 256 GB,
  • Dwa gniazda na karty nanoSIM, niezależne od gniazda na kartę pamięci,
  • Łączność LTE Cat6 (300/50 Mb/s), dual SIM standby, Wi-Fi a/b/g/n/ac dual band (2,4/5 GHz), Wi-Fi Direct, Bluetooth 4.1, GPS/GLONASS/Beidou, cyfrowy kompas, USB 2.0, USB-OTG, NFC, radio FM,
  • Główny aparat 13 Mpix, obiektyw z przysłoną F/1.7, autofocus, diodowa lampa, filmy 1080p@30fps,
  • Przedni aparat 13 Mpix, obiektyw z przysłoną F/1.9, diodowa lampa, filmy 1080p@30fps,
  • Niewymienny akumulator litowo-jonowy o pojemności 3000 mAh,
  • Android 7.0 z nakładką Samsung Experience 8.1 (test na oprogramowaniu NRD90M.J530FXXU1AQF5).

Zestaw testowy zawierał smartfon Samsung Galaxy J5 (2017) w kolorze czarnym, ładowarkę 5V/1,55A z odłączanym przewodem USB oraz słuchawki douszne z mikrofonem.

Wygląd zewnętrzny, jakość wykonania i ergonomia

Obudowa najnowszego Samsunga Galaxy J5 została w całości wykonana z aluminium i nie można jej zupełnie nic zarzucić pod względem jakości wykonania. Jej zaokrąglone krawędzie sprawiają, że telefon idealnie leży w dłoni. Powierzchnia pokrytego czarnym lakierem metalu nie jest śliska, więc urządzenie nie ma tendencji do wyślizgiwania się czy samoistnego zjeżdżania z gładkich powierzchni (bolączka Huaweia P10 lite). Choć całość - jak na obecne standardy - nie jest bardzo duża, to jednak można mieć problemy z sięgnięciem do każdego punktu ekranu przy pomocy jednej dłoni. Samsung pomyślał o tym i dał tryb obsługi jedną ręką, który można uruchomić odpowiednim gestem lub trzykrotnym wciśnięciem przycisku Home (w zależności od wyboru dokonanego w ustawieniach telefonu).



Rozmieszczenie poszczególnych elementów interfejsu jest typowe dla Samsunga, czyli przyciski głośności znajdują się na lewym boku, a przycisk zasilania na prawym. Tuż nad tym ostatnim znajdziemy otwór głównego głośnika. Gniazdo audio Jack 3,5 mm oraz port microUSB i otwór mikrofonu znajdują się na dole. W dolnej części lewego boku są też dwie szufladki, z których jedna mieści kartę nanoSIM1, natomiast druga ma sloty na karty nanoSIM2 i microSD. Z tyłu znajdziemy lekko zagłębione "okienko" z obiektywem głównego aparatu fotograficznego i lampą doświetlającą, a także grawerowane logo producenta. Przód to oprócz wyświetlacza, który zajmuje około 71,5% przedniej powierzchni, także umieszczone pod nim przyciski nawigacyjne (fizyczny przycisk Home został zintegrowany z sensorem odcisków palca) oraz nazwa producenta, podłużny otwór głośnika słuchawki, obiektyw przedniego aparatu, okienko z czujnikami i diodowa lampa powyżej ekranu.

Informacja sponsorowana: Brak zdolności kredytowej nie musi oznaczać braku pożyczki! Przejrzyj oferty chwilówek bez bik, zawsze aktualna lista na stronie oddamzachwile.pl.

Komentarze
Zaloguj się
46. ~tomaszk-poz
0

2017-09-26 22:43:08

Miałem kupić A3 2017, ale a) słaby aparat, b) obejrzyjcie crash test - wystarczy upadek z metra i już jest pajęczynka.

Odpowiedz

0

2017-09-20 21:43:27

@43 Radio jest. Z nagrywaniem to nie wiem.

Odpowiedz

0

2017-09-20 21:42:28

@39. Rozumiem twoje argumenty. Ja jednak na dziś wybrałbym J7. Wiem, że na papierze J7 wygląda słabiej, jednak jego funkcjonalność spokojnie mi wystarczy. Jedyne co by się przydało to 32 zamiast 16 GB pamięci. Jak dla mnie 5,5 -/'' 401 ppi robi lepsze wrażenie. Akumulator też jest dużym atutem. Żeby przekonać mnie do A5 17 musiałbyś dorzucić optyczną stabilizację obrazu lub nagrywanie 4K. Suche cyferki czy AoD mnie nie przekonuje. Tym bardziej szybkie ładowanie, które niszczy akumulator. Ale rozumiem, że są gusta i guściki. Wizualnie A5 na pewno jest ładniejszy.

Odpowiedz

43. ~Jabler
0

2017-09-20 21:32:05

Czy Samsungi galaxy serii A rowniez posiadaja radio z rds i mozliwoscia nagrywania audycji??

Odpowiedz

42. marrcus
0

2017-09-20 05:11:13

Note 4 ostatni z wymienna baterią

Odpowiedz

41. ~~
0

2017-09-19 19:14:43

A które modele Samsungów czy też konkurencji posiadają wymienne baterie?

Odpowiedz

40. ~4D
0

2017-09-19 00:23:15

PS Prawie 300 zł więcej w przypadku J7 2017 - za nieco większy ekran (nie każdemu to pasuje ze względu na większe wymiary smartfonu), + 1 GB RAM i nieco pojemniejszą baterię to dopiero jest przepłacanie! Tym bardziej, że J5 2017 legitymuje się dodatkowo lepszą wydajnością niż J7 2017 - ze względu na niższą rozdzielczość wyświetlacza.

Odpowiedz

39. ~4D
0

2017-09-19 00:16:51

ad 36. Opinie zazwyczaj są podzielone :-)Ad rem - Przepłacać za Galaxy A5 2017 to można było po jego premierze rynkowej, kiedy ceny faktycznie nie należały do atrakcyjnych. Obecnie, gdy ceny A5 2017 znacząco spadły nie nazwałbym tego przepłacaniem.Jeśli natomiast skonfrontujemy opłacalność zakupu A5 2017 z J7 2017 to zdecydowanie więcej argumentów jest po stronie A5. J7 jest aktualnie zaledwie około 200 zł tańszy, natomiast A5 2017 posiada między innymi znacznie wydajniejszy SoC, w tym mocniejsze GPU; dwa razy większą pamięć wewnętrzną; lepsze aparaty (główny i przedni); USB typu C; Always-on display; czy też dla wielu ważną cechę, a mianowicie wodoodporności IP68.Jak dla mnie warto za to dopłacić te 200 zł. Powiem więcej - zamiast J7 2017 wolałbym tańszego o prawie 300 zł J5 2017, czyli bohatera powyższej recenzji.

Odpowiedz

38. LuiN
0

2017-09-18 16:02:21

@37, Math - u nas nie ma i nie będzie testów sponsorowanych. Powyższy model bardzo dobrze wypadł w swoim segmencie cenowym stąd wysoka ocena końcowa.

Odpowiedz

37. ~Math
0

2017-09-18 15:35:59

Ocena 9/10 ? nie jest to przypadkiem artykuł sponsorowany ?

Odpowiedz

0

2017-09-18 11:28:54

@34 Oj zaraz tam bzdura. Opinie co do A5 2016 i 17 są podzielone. Ale wracając do sedna, po co przepłacać za A5, skoro w niższej cenie można mieć już J7 2017, albo nawet flagowego S6?

Odpowiedz

35. ~thx
0

2017-09-18 11:17:43

Samsung chyba jako jedyny producent umożliwia w swoich telefonach rozmowę wideo poprzez sieć i to mi się bardzo podoba.

Odpowiedz

34. ~4D
0

2017-09-18 00:17:04

ad 33. Galaxy A5 2017 ma niby bardzo złe recenzje aparatu foto??! Bzdura! Brak OIS w średniopółkowym smartfonie jest dość często spotykane i wcale nie jest to jakaś wielka tragedia oraz nie przekreśla to dobrej jakości zdjęć. Niektórzy chyba zapominają, że nie mają do czynienia z flagowcem i przyzwyczajeni do szybkiego hybrydowego autofocusu nie wykazują nawet odrobiny cierpliwości i stąd mogą pojawić się niekiedy niezbyt ostre ujęcia, jednakże absolutnie nie jest to jakaś plaga i można sobie z tym szybko poradzić.Wracając do OIS to co z tego, że A5 2016 to miał skoro stabilizacja ta działała w praktyce słabo, a czesto efekty były takie jakby OIS nie znajdowała się na wypowiedzeniu. Naiwni lub niedoinformowani mogą myśleć, ze to była stabilizacja spotykana we flagowcach, czy chociażby w smartfonach fotograficznych.

Odpowiedz

0

2017-09-17 22:04:39

@32 A5 ma niestety bardzo złe recenzje aparatu foto. O ile w serii J brak optycznej stabilizacji obrazu można zrozumieć, o tyle w A5 2017 jej brak to po prostu chamstwo. Przypomnę, że A5 2016 miał ten ficzer. Jak dla mnie w serii A trzeba wymagać więcej. Tymczasem ów aparat ma poważne problemy z ostrością.

Odpowiedz

32. ~ttt
0

2017-09-17 19:37:03

Ja myślę, że warto dopłacić do a5 2017 - obecnie można kupić już za 1400zł. Telefon dużo szybszy, ekran full hd, ma always on display i pamięć 32GB a więc ma wszystko to czego brakuje j5. Polecam oba modele Samsunga, bardzo udane.

Odpowiedz