DAJ CYNK

Test telefonu Nokia E52

11.12.2009

Dodane przez: Karol Wirkowski (vinc)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 250395

Wynik nie jest zły, ale biorąc pod uwagę zapowiedzi producenta - rozczarowujący. Dokładność wskaźnika naładowania telefonu pozwala na całkowite zdanie się na poszczególne kreski. Nie dziwi fakt, że ostatnia kreska pozwala na najdłuższą pracę, a związane jest to z uruchomieniem trybu oszczędnego. Polega on na wygaszeniu do minimum wyświetlacza oraz bardzo szybkiej aktywacji wygaszacza.

Podsumowanie

Po przedstawieniu parametrów technicznych Nokii E52, ale przed ukazaniem się na rynku - bardzo dużo ludzi deklarowało chęć jej zakupu. Każda z tych osób nawet nie zakładała, że jakość wykonania będzie słabsza niż ta w E51. Pierwsze opinie użytkowników, którzy nabyli ten sprzęt, udanie zniechęciło potencjalnych kupców E52. Głównym zarzutem była jakość wykonania - fakt, nie wytrzymuje porównania z E51, ale jest dobra. Jako kolejny argument przeciwko nowej Nokii posłużyło, umieszczenie modułu GSM w dolnej części urządzenia. Rzeczywiście cierpi na tym czułość telefonu, ale taka konstrukcja nie ma odczuwalnego wpływu na jakość rozmów. Te dwa argumenty głównie studziły zapał przed zakupem E52. Jednak zostały rozdmuchane do granic absurdu. Nowy smartfon Nokii jest dobrze wykonany, a nie fatalnie. Problem czułości jest wyolbrzymiony, a telefon dobrze sobie radzi w każdych warunkach. Wobec tego nie ma tragedii, a na wspomnianych polach jest wystarczająco dobrze.

Obok tych uchybień telefon oferuje bardzo rozbudowaną funkcjonalność: od szerokiego spektrum łączności, przez GPS, po długą pracę na pojedynczym ładowaniu. Wszystko to zostało umieszczone w bardzo kompaktowym i konserwatywnym w swej formie opakowaniu. Czy Nokia E52 będzie hitem na miarę swego wielkiego poprzednika? Jeśli nie funkcje, to cena telefonu pokazuje, że tak. W momencie pisania testu, ceny E52 w sklepach zaczynały się od ok. 950 zł. To niewiele jak za smartfon z segmentu biznesowego, który niedawno wszedł na rynek. Polscy operatorzy szybko wprowadzili E52 do swoich ofert - w końcu to jeden z tych telefonów, do wyboru którego nie trzeba jakoś specjalnie zachęcać podczas podpisywania umowy.

Wady:
- słaba jakość i spasowanie materiałów
- brak funkcji autofokus w aparacie
- średnia jakość rozmów
- brak osłon portów (microUSB, Jack)

Zalety:
- Jack 3,5 mm
- dobry czas pracy na pojedynczym ładowaniu baterii
- bardzo wygodna klawiatura alfanumeryczna
- możliwość edycji i tworzenia dokumentów pakietu MS Office
- HSDPA 10,2 Mb/s oraz HSUPA 2 Mb/PS
- Wi-Fi 802.11 b/g, Bluetooth 2.0 z A2DP
- radio FM z RDS-em
- kompaktowy rozmiar telefonu
- GPS z funkcją A-GPS
- preinstalowana aplikacja do zmiany rozmiaru czcionek
- klawisze dostępowe (możliwość przypisania dowolnej aplikacji)

Przykładowy klip wykonany telefonem Nokia E52 - wideo.

Zdjęcia wykonane aparatem wbudowanym w telefon:





Komentarze
Zaloguj się